Pijani portierzy przy bramie wjazdowej na teren szpitala przy ul. Unii Lubelskiej w Szczecinie.
Sytuację opisała słuchaczka naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji". Kobieta w niedzielę ok. godz 16 była w szpitalu i podczas rozmowy z portierami wyczuła u nich woń alkoholu, ponadto mężczyźni mówili bełkotliwie. Nasza słuchaczka zawiadomiła policję.
Patrol potwierdził te przypuszczenia. Mężczyźni mieli po ponad dwa promile alkoholu we krwi - mówi mł. asp. Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
- Badanie wykazało, że znajdują się oni w stanie nietrzeźwości. O fakcie został poinformowany pracodawca. Policjanci sporządzili stosowną dokumentację i będą prowadzone czynności w kierunku wniosku o ukaranie do sądu - mówi Pankau.
Portierzy to pracownicy szpitala, czekamy na komentarz placówki. Zgodnie z kodeksem wykroczeń, za podjęcie czynności zawodowych w stanie po użyciu alkoholu grozi kara grzywny lub aresztu.
Patrol potwierdził te przypuszczenia. Mężczyźni mieli po ponad dwa promile alkoholu we krwi - mówi mł. asp. Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
- Badanie wykazało, że znajdują się oni w stanie nietrzeźwości. O fakcie został poinformowany pracodawca. Policjanci sporządzili stosowną dokumentację i będą prowadzone czynności w kierunku wniosku o ukaranie do sądu - mówi Pankau.
Portierzy to pracownicy szpitala, czekamy na komentarz placówki. Zgodnie z kodeksem wykroczeń, za podjęcie czynności zawodowych w stanie po użyciu alkoholu grozi kara grzywny lub aresztu.

Radio Szczecin