Fragment muru dawnego zamku z XIV i XV wieku odkryto podczas remontu Zamku Książąt Pomorskich.
To część od strony ul. Kuśnierskiej, gdzie prowadzone są prace związane z przebudową południowego tarasu Zamku w Szczecinie.
- Takie odkrycia zawsze cieszą, bo to najstarsze świadectwa obecności Gryfitów w tym miejscu - mówi rzeczniczka prasowa Zamku Monika Adamowska. - Tak naprawdę aż tak starej substancji w Zamku nie mamy wcale aż tak dużo, jak to się zdarza w niektórych zamkach na świecie, więc wszystkie te ciekawostki z pierwszych czasów są bardzo ważne.
- My odkryliśmy fragment długości 7-8 metrów - mówi Marek Dworaczyk, archeolog PAN-u, który ma nadzór konserwatorski nad pracami w Zamku. - Przypuszczam, że mury mają taką długość, jak skrzydło południowe. Mają grubość 1,6 metra. To pokazuje, że ten średniowieczny budynek nie był parterowy, ale miał ileś kondygnacji, skoro ten mur musiał wytrzymać takie obciążenia. Była to duża budowla. Być może większa niż kamienny dom.
Dostęp do odkrycia jest niemożliwy dla zwiedzających - trwają tam prace budowlane.
- Takie odkrycia zawsze cieszą, bo to najstarsze świadectwa obecności Gryfitów w tym miejscu - mówi rzeczniczka prasowa Zamku Monika Adamowska. - Tak naprawdę aż tak starej substancji w Zamku nie mamy wcale aż tak dużo, jak to się zdarza w niektórych zamkach na świecie, więc wszystkie te ciekawostki z pierwszych czasów są bardzo ważne.
- My odkryliśmy fragment długości 7-8 metrów - mówi Marek Dworaczyk, archeolog PAN-u, który ma nadzór konserwatorski nad pracami w Zamku. - Przypuszczam, że mury mają taką długość, jak skrzydło południowe. Mają grubość 1,6 metra. To pokazuje, że ten średniowieczny budynek nie był parterowy, ale miał ileś kondygnacji, skoro ten mur musiał wytrzymać takie obciążenia. Była to duża budowla. Być może większa niż kamienny dom.
Dostęp do odkrycia jest niemożliwy dla zwiedzających - trwają tam prace budowlane.

Radio Szczecin