Prace przy przebudowie kołobrzeskiego targowiska zostały zakończone, ale nie będzie ono otwarte w terminie. Handlujący i klienci muszą poczekać jeszcze miesiąc.
Remont kołobrzeskiego targowiska trwał od listopada. Miał się zakończyć w czerwcu, ale z powodu trudności z gruntem i koniecznych prac dodatkowych, nowe otwarcie zaplanowano na 1 sierpnia.
Wiadomo jednak, że i ten termin nie zostanie dotrzymany. Chociaż Andrzej Staszak, dyrektor Zieleni Miejskiej zaznacza, że wszystkie prace budowlane się zakończyły, to tym razem na przeszkodzie stanęły sprawy proceduralne: - Mamy pozwolenie na użytkowanie, teraz czekamy na odbiór. To czysto formalne sprawy.
W efekcie kupcy działający obecnie na tymczasowym targowisku nie mogą rozpocząć przeprowadzki, a Zieleń wydzierżawiła już większość miejsc na nowym obiekcie. - Wszystko zostało sprzedane, dosłownie parę miejsc zostało. 80 procent jest sprzedane - podkreśla Staszak.
Na nowe targowisko kołobrzeżanie czekali kilkadziesiąt lat, a nowy termin otwarcia to 1 września. Koszt całej inwestycji to prawie 8 mln zł.
Wiadomo jednak, że i ten termin nie zostanie dotrzymany. Chociaż Andrzej Staszak, dyrektor Zieleni Miejskiej zaznacza, że wszystkie prace budowlane się zakończyły, to tym razem na przeszkodzie stanęły sprawy proceduralne: - Mamy pozwolenie na użytkowanie, teraz czekamy na odbiór. To czysto formalne sprawy.
W efekcie kupcy działający obecnie na tymczasowym targowisku nie mogą rozpocząć przeprowadzki, a Zieleń wydzierżawiła już większość miejsc na nowym obiekcie. - Wszystko zostało sprzedane, dosłownie parę miejsc zostało. 80 procent jest sprzedane - podkreśla Staszak.
Na nowe targowisko kołobrzeżanie czekali kilkadziesiąt lat, a nowy termin otwarcia to 1 września. Koszt całej inwestycji to prawie 8 mln zł.

Radio Szczecin