80 worków z pelletem wyniosła 43-latka z jednego z marketów budowlanych w Szczecinie.
Zanim wpadła w ręce policji zdążyła już go spalić, by ogrzać swój dom. Teraz odpowie za kradzież.
Tożsamość kobiety i samochód którym się porusza udało się ustalić dzięki zapisowi z monitoringu. Jak się okazało, kilkukrotnie odwiedzała sklep, by zgromadzić zapas pelletu.
Pojazd sprawczyni jeden z policjantów zauważył w centrum miasta. Wylegitymował kobietę, która na początku udawała niewinną. Po jakimś czasie się przyznała do winy.
Tożsamość kobiety i samochód którym się porusza udało się ustalić dzięki zapisowi z monitoringu. Jak się okazało, kilkukrotnie odwiedzała sklep, by zgromadzić zapas pelletu.
Pojazd sprawczyni jeden z policjantów zauważył w centrum miasta. Wylegitymował kobietę, która na początku udawała niewinną. Po jakimś czasie się przyznała do winy.

Radio Szczecin