To mogą być pozostałości najstarszego portu Wolina. Archeolodzy, którzy badają Srebrne Wzgórze odkryli drewniane konstrukcje - prawdopodobnie pomost i umocnienia nabrzeży.
Badacze zeszli do głębokości około 1,5 metra - tłumaczy dr Wojciech Filipowiak z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk.
- Przy tej warstwie jesteśmy szczególnie ostrożni, bo po pierwsze - jest dużo konstrukcji drewnianych, po drugie są tu fantastyczne warunki konserwacyjne, więc na przykład te fragmenty belek na nabrzeżu, pomoście mają jeszcze zachowaną korę brzozy - wyjaśnia.
Każde znalezisko jest dokładnie opisywane, wkrótce zostaną wysłane próbki do badań, które pozwolą m.in. na datowanie zachowanych konstrukcji i potwierdzenie, czy rzeczywiście jest to nabrzeże.
Wcześniej archeolodzy odsłonili konstrukcje chat, które przypominają te charakterystyczne dla ośrodków rzemieślniczo-handlowych, zakładanych przez Skandynawów, m.in. w angielskim Yorku czy w duńskim Hedeby (obecnie leżącym na terenie Niemiec).
- One są zwykle wieloetniczne, więc nie myślmy o tym, że w każdym domku tutaj musiał mieszkać jakiś Olaf czy Sven, ale podobieństwo tych konstrukcji do tamtych jest bardzo uderzające. Jeżeli to się potwierdzi i datacje się potwierdzą, i dokładnie to sprawdzimy, to wtedy oznacza, że możemy inaczej pisać początek Wolina - dodaje dr Filipowiak.
Do tej pory przeważała hipoteza, według której Wolin powstał z małej osady i rozrósł się, a rola Skandynawów była niejasna.
Badania na Srebrnym Wzgórzu mogą wykazać, że obok jednej osady powstała druga - skandynawska. Obie zlały się później ze sobą. Oznaczałoby to również znacznie większą rolę Skandynawów w początkach Wolina niż wcześniej zakładano.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Przy tej warstwie jesteśmy szczególnie ostrożni, bo po pierwsze - jest dużo konstrukcji drewnianych, po drugie są tu fantastyczne warunki konserwacyjne, więc na przykład te fragmenty belek na nabrzeżu, pomoście mają jeszcze zachowaną korę brzozy - wyjaśnia.
Każde znalezisko jest dokładnie opisywane, wkrótce zostaną wysłane próbki do badań, które pozwolą m.in. na datowanie zachowanych konstrukcji i potwierdzenie, czy rzeczywiście jest to nabrzeże.
Wcześniej archeolodzy odsłonili konstrukcje chat, które przypominają te charakterystyczne dla ośrodków rzemieślniczo-handlowych, zakładanych przez Skandynawów, m.in. w angielskim Yorku czy w duńskim Hedeby (obecnie leżącym na terenie Niemiec).
- One są zwykle wieloetniczne, więc nie myślmy o tym, że w każdym domku tutaj musiał mieszkać jakiś Olaf czy Sven, ale podobieństwo tych konstrukcji do tamtych jest bardzo uderzające. Jeżeli to się potwierdzi i datacje się potwierdzą, i dokładnie to sprawdzimy, to wtedy oznacza, że możemy inaczej pisać początek Wolina - dodaje dr Filipowiak.
Do tej pory przeważała hipoteza, według której Wolin powstał z małej osady i rozrósł się, a rola Skandynawów była niejasna.
Badania na Srebrnym Wzgórzu mogą wykazać, że obok jednej osady powstała druga - skandynawska. Obie zlały się później ze sobą. Oznaczałoby to również znacznie większą rolę Skandynawów w początkach Wolina niż wcześniej zakładano.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin