Tymczasowy areszt jest nadużywany - mówili prawnicy w audycji "Radio Szczecin na Wieczór".
Przyczynkiem do dyskusji było zatrzymanie rolnika, który zaorał wyasfaltowaną drogę. Adwokat Włodzimierz Łyczywek uważa, że zastosowanie tymczasowego aresztu wobec mężczyzny było niepotrzebne: - Proszę mi powiedzieć, czy ten rolnik będzie uciekał gdziekolwiek? Czy będzie się ukrywał? Czy będzie nakłaniał do fałszywych zeznań, skoro zrobił to ostentacyjnie? Raczej nie... - mówi.
Podobnie sądzi mecenas Agnieszka Stach. Jak mówi, jest to nadużywanie najsurowszego środka zapobiegawczego. - To jest pozbawienie kogoś wolności, choć tylko czasowe. W tej sprawie w ogóle ciężko mówić o obawie matactwa w sytuacji, w której mamy nagranie w Internecie, jak przebiegało to zdarzenie, więc ta przesłanka nie wchodzi w grę.
Według danych Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, sądy w Polsce uwzględniają około 90 proc. wniosków prokuratorów o areszt.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Podobnie sądzi mecenas Agnieszka Stach. Jak mówi, jest to nadużywanie najsurowszego środka zapobiegawczego. - To jest pozbawienie kogoś wolności, choć tylko czasowe. W tej sprawie w ogóle ciężko mówić o obawie matactwa w sytuacji, w której mamy nagranie w Internecie, jak przebiegało to zdarzenie, więc ta przesłanka nie wchodzi w grę.
Według danych Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, sądy w Polsce uwzględniają około 90 proc. wniosków prokuratorów o areszt.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Przyczynkiem do dyskusji było zatrzymanie rolnika, który zaorał wyasfaltowaną drogę. Adwokat Włodzimierz Łyczywek uważa, że zastosowanie tymczasowego aresztu wobec mężczyzny było niepotrzebne.

Radio Szczecin