W tym tygodniu ma zapaść decyzja o przywróceniu programu CPN. Ministerstwo Energii rozmawia z Ministerstwem Finansów w sprawie obniżek cen na stacjach.
Ekspert do spraw energetyki Daniel Czyżewski mówi w Polskim Radiu 24, że mechanizm obniżający ceny paliw powinien obowiązywać już wcześniej.
- Paliwo, z którym mamy największy problem, którego ceny są najwyższe, popyt na to paliwo, presja na ceny nie spadnie jesienią. Na benzynę może rzeczywiście nieco spaść, więc to nie jest też tak, że rząd może poczekać do końca wakacji i problem sam się rozwiąże. Tutaj te ceny mogą pozostać na podobnych poziomach, zwłaszcza jeżeli chodzi o diesel - powiedział Czyżewski.
Rozważane jest wprowadzenie CPN na ostatnie dwa tygodnie wakacji. W tej chwili za olej napędowy kierowcy płacą już powyżej 8 złotych za litr, benzyna 95 kosztuje średnio powyżej 7 złotych i 50 groszy. Są to najwyższe ceny w tym roku.
Mechanizm CPN, który obowiązywał do 30 czerwca, zakładał obniżkę podatku VAT i akcyzy oraz wprowadzał maksymalne ceny paliw. Skutkowało to obniżeniem cen paliw o 1 zł na litrze.
- Paliwo, z którym mamy największy problem, którego ceny są najwyższe, popyt na to paliwo, presja na ceny nie spadnie jesienią. Na benzynę może rzeczywiście nieco spaść, więc to nie jest też tak, że rząd może poczekać do końca wakacji i problem sam się rozwiąże. Tutaj te ceny mogą pozostać na podobnych poziomach, zwłaszcza jeżeli chodzi o diesel - powiedział Czyżewski.
Rozważane jest wprowadzenie CPN na ostatnie dwa tygodnie wakacji. W tej chwili za olej napędowy kierowcy płacą już powyżej 8 złotych za litr, benzyna 95 kosztuje średnio powyżej 7 złotych i 50 groszy. Są to najwyższe ceny w tym roku.
Mechanizm CPN, który obowiązywał do 30 czerwca, zakładał obniżkę podatku VAT i akcyzy oraz wprowadzał maksymalne ceny paliw. Skutkowało to obniżeniem cen paliw o 1 zł na litrze.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin