Z szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w drugim kwartale PKB wzrósł o 3,8 procent w porównaniu z tym samym okresem 2025 roku. W pierwszym kwartale ten wzrost wyniósł 3,5 procent.
Główny ekonomista PKO Banku Polskiego Piotr Bujak ocenił, że polska gospodarka jest nie do zdarcia.
- Miliony polskich pracowników, tysiące polskich firm, cała gospodarka dobrze radzi sobie z turbulencjami w światowej gospodarce, związanymi m.in. z wojną na Bliskim Wschodzie. W drugim kwartale przyspieszyliśmy. Druga połowa tego roku może być równie dobra i podtrzymujemy prognozę, że wzrost gospodarczy w całym roku wniesie co najmniej 3,5 procent, a nie można wykluczyć wyniku zbliżonego do 4 proc. - mówi Bujak.
Zwrócił uwagę na wyraźne ożywienie i solidny zryw inwestycyjny. Czwartkowy odczyt jest zgodny z oczekiwaniami rynkowymi.
- Miliony polskich pracowników, tysiące polskich firm, cała gospodarka dobrze radzi sobie z turbulencjami w światowej gospodarce, związanymi m.in. z wojną na Bliskim Wschodzie. W drugim kwartale przyspieszyliśmy. Druga połowa tego roku może być równie dobra i podtrzymujemy prognozę, że wzrost gospodarczy w całym roku wniesie co najmniej 3,5 procent, a nie można wykluczyć wyniku zbliżonego do 4 proc. - mówi Bujak.
Zwrócił uwagę na wyraźne ożywienie i solidny zryw inwestycyjny. Czwartkowy odczyt jest zgodny z oczekiwaniami rynkowymi.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin