Zero utonięć, zero reanimacji, choć wiele poszukiwań i akcji interwencyjnych. Ostatni weekend wakacji przed nami. Ratownicy na świnoujskiej plaży, trzymają kciuki, by był spokojny i utrzymał statystykę w ryzach. W tym roku jest ona zadowalająca.
WOPR-owcy łącznie interweniowali niemal 200 razy. Piotr Wiliński, koordynator świnoujskich ratowników mówi, że podobnie jak w ubiegłym roku, najwięcej akcji dotyczyło dziec.
- Odnotowaliśmy 180 interwencji. Na pewno zaginięcia dzieci miały tutaj kluczową rolę. Aż 62 zaginięcia na lądzie, 7 zaginięć w wodzie - wylicza Wiliński.
Statystyki pokazują, że plażującym często wciąż brakuje rozsądku.
- Jeżeli chodzi o powtarzające się sytuacje, są to utraty przytomności krótkotrwałe, długotrwałe, które były spowodowane przede wszystkim pogodą i nieodpowiednim przygotowaniem do plażowania w takich warunkach - dodaje ratownik.
Plaża w Świnoujściu będzie strzeżona do 7 września.
- Odnotowaliśmy 180 interwencji. Na pewno zaginięcia dzieci miały tutaj kluczową rolę. Aż 62 zaginięcia na lądzie, 7 zaginięć w wodzie - wylicza Wiliński.
Statystyki pokazują, że plażującym często wciąż brakuje rozsądku.
- Jeżeli chodzi o powtarzające się sytuacje, są to utraty przytomności krótkotrwałe, długotrwałe, które były spowodowane przede wszystkim pogodą i nieodpowiednim przygotowaniem do plażowania w takich warunkach - dodaje ratownik.
Plaża w Świnoujściu będzie strzeżona do 7 września.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin