Zajmijcie się smrodem, zamiast rozbudowywać zakład - mówili mieszkańcy Skolwina licznie zebrani na spotkaniu z przedstawicielem firmy BFK.
W opinii mieszkańców północy Szczecina, to właśnie firma produkująca nawozy ma zanieczyszczać powietrze i doprowadzać do nieprzyjemnych zapachów. Mieszkańcy nie zgadzają się, by BFK się rozbudowało i poszerzyło zakres swojej działalności.
- Od czasu istnienia waszej firmy było multum filmików na internecie odnośnie tego, jak przechodzi się koło waszego zakładu i jest plaga much nad tym, co leży na waszym terenie. - Pan tutaj nic konkretnego nam nie powiedział, tylko pan stara się bronić, że ten zapach pochodzi z wszystkich innych zakładów, a nie od pana. - Wy nie chcecie nic poprawić, wy chcecie jeszcze więcej tego samego. I może zanim decyzja środowiskowa o rozbudowie, to może przedstawcie, jakie macie plany na swój zakład - mówili mieszkańcy.
Podczas spotkania przedstawiciele spółki nie potwierdzili, że to właśnie ich zakład odpowiada za nieprzyjemny zapach na osiedlu. Pełnomocnik BFK Paweł Lipiński wskazuje, że rozbudowa nie uprzykrzy życia mieszkańcom.
- Muchy nie mają koszulek, skąd pochodzą, kto je wyprodukował. Kwestia zrębki jasno określa, że będzie to inny rodzaj elementu dotyczącego przetwarzania. W żaden sposób nie wzrośnie zakres dotyczący przetwarzania i kompostowania odpadów - zapewniał Lipiński.
Temat rozbudowy zakładu produkcji kompostu zostanie poruszony podczas środowej miejskiej komisji ds. Gospodarki Komunalnej. Do tematu będziemy wracać.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Od czasu istnienia waszej firmy było multum filmików na internecie odnośnie tego, jak przechodzi się koło waszego zakładu i jest plaga much nad tym, co leży na waszym terenie. - Pan tutaj nic konkretnego nam nie powiedział, tylko pan stara się bronić, że ten zapach pochodzi z wszystkich innych zakładów, a nie od pana. - Wy nie chcecie nic poprawić, wy chcecie jeszcze więcej tego samego. I może zanim decyzja środowiskowa o rozbudowie, to może przedstawcie, jakie macie plany na swój zakład - mówili mieszkańcy.
Podczas spotkania przedstawiciele spółki nie potwierdzili, że to właśnie ich zakład odpowiada za nieprzyjemny zapach na osiedlu. Pełnomocnik BFK Paweł Lipiński wskazuje, że rozbudowa nie uprzykrzy życia mieszkańcom.
- Muchy nie mają koszulek, skąd pochodzą, kto je wyprodukował. Kwestia zrębki jasno określa, że będzie to inny rodzaj elementu dotyczącego przetwarzania. W żaden sposób nie wzrośnie zakres dotyczący przetwarzania i kompostowania odpadów - zapewniał Lipiński.
Temat rozbudowy zakładu produkcji kompostu zostanie poruszony podczas środowej miejskiej komisji ds. Gospodarki Komunalnej. Do tematu będziemy wracać.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin