Szybkie tempo, piękne widoki i jeden, najważniejszy cel. Tak można opisać 10. edycję biegu „Pogoń Raka”! Uczestnicy pokonali pięciokilometrową trasę, udowadniając, że w tej rywalizacji chęć pomocy niesie szybciej niż sportowa ambicja.
- Biegam, bo lubię. Dobry też jest cel, szczytny. Trzeba pogonić raka. - Ja z kijami, ale w moim wieku, 60 lat. Warto, warto, super impreza. - My w drużynie mamy taką tradycję. Robimy to dla dziadka, który umarł na raka płuc. Trzeba o tym mówić, trzeba promować badania płuc i to w ogóle, każda taka inicjatywa jest super - mówią uczestnicy biegu.
- Ideą tego biegu jest propagowanie zdrowego stylu życia i profilaktyka chorób nowotworowych raka płuca, który jest największym zabójcą wśród nowotworów w Polsce. Dlatego warto w tym uczestniczyć, mieć świadomość - informuje dr n. med. Iwona Damps-Konstańska, prezes Stowarzyszenia Walki z Rakiem Płuca, oddział gdański.
A najmłodsi mogli wziąć udział w 2. edycji biegu dziecięcego - "Pogoń Małego Raczka". Dzieci do 8. roku życia zmierzyły się z dystansem 250–350 m, natomiast te w wieku 9–12 lat pokonały trasę 650–800 m.
- Ideą tego biegu jest propagowanie zdrowego stylu życia i profilaktyka chorób nowotworowych raka płuca, który jest największym zabójcą wśród nowotworów w Polsce. Dlatego warto w tym uczestniczyć, mieć świadomość - informuje dr n. med. Iwona Damps-Konstańska, prezes Stowarzyszenia Walki z Rakiem Płuca, oddział gdański.
A najmłodsi mogli wziąć udział w 2. edycji biegu dziecięcego - "Pogoń Małego Raczka". Dzieci do 8. roku życia zmierzyły się z dystansem 250–350 m, natomiast te w wieku 9–12 lat pokonały trasę 650–800 m.

Radio Szczecin