Przełom w walce z bezpłodnością? Medyczny szczyt w Świnoujściu szuka odpowiedzi w algorytmach i twardych danych. To tutaj, w cieniu dramatycznych statystyk demograficznych, czołowi ginekolodzy, embriolodzy i endokrynolodzy z całego kraju debatują nad przyszłością tysięcy par marzących o rodzicielstwie.
Temat elektryzuje nie tylko środowisko medyczne. Eksperci w Świnoujściu są zgodni - bezpłodność to już nie tylko problem biologiczny, ale społeczny - przyznaje prof. Rafał Kurzawa, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii.
- Paradoksalnie to są zmiany dotyczące sposobu myślenia. Młodzi ludzie decydują się na dzieci, wtedy kiedy nie są młodymi ludźmi. Średni wiek kobiety rodzącej w Polsce to teraz powyżej 30 roku życia - mówi Kurzawa.
Dodaje, że polskie pary często mają problem z podstawą rozmnażania.
- Uwaga, płodność podtrzymuje regularny seks. Wśród tych par, które zgłaszają się do nas z problemem płodności, również te kwestie seksualne są suboptymalne. Najbardziej efektywne, prokreacyjne, jest regularne współżycie 2-3 razy w tygodniu - mówi prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii.
Trwające do soboty sympozjum to nie tylko naukowe debaty, ale także szukanie rozwiązania na kryzys bezpłodności w Polsce.
- Paradoksalnie to są zmiany dotyczące sposobu myślenia. Młodzi ludzie decydują się na dzieci, wtedy kiedy nie są młodymi ludźmi. Średni wiek kobiety rodzącej w Polsce to teraz powyżej 30 roku życia - mówi Kurzawa.
Dodaje, że polskie pary często mają problem z podstawą rozmnażania.
- Uwaga, płodność podtrzymuje regularny seks. Wśród tych par, które zgłaszają się do nas z problemem płodności, również te kwestie seksualne są suboptymalne. Najbardziej efektywne, prokreacyjne, jest regularne współżycie 2-3 razy w tygodniu - mówi prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii.
Trwające do soboty sympozjum to nie tylko naukowe debaty, ale także szukanie rozwiązania na kryzys bezpłodności w Polsce.

Radio Szczecin