Czarny kot przynosi pecha? Nic bardziej mylnego! Wolontariusze ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Szczecinie obalają krzywdzące mity i udowadniają, że te wyjątkowe mruczki to w rzeczywistości prawdziwe magnesy na szczęście.
- Czarne, najpiękniejsze, oczywiście! Przyjechaliśmy właśnie oglądać czarne koty. Zastanawiamy się, mieliśmy, naszego już nie mamy dwa lata i tak po prostu brakuje czarnego kota! - Wszyscy mówią, że jakiś pech czy coś. Tyle kółek, co on wokoło mnie zrobił i żadnego pecha nie było. Brać czarne i nie narzekać! - Mieliśmy prawie 20 lat czarnego kotka. Wszystkich kochał, naprawdę wszystkich kochał.... - mówili uczestnicy spotkania.
- Chcemy odczarować czarne koty, które mają po prostu trochę większego pecha, jeżeli chodzi o adopcję. Chcemy pokazać, że tak naprawdę każdy kot jest taki sam, jest też indywidualistą i żebyśmy nie kierowali się wyglądem przy tym wyborze, przy adopcji - dodała Iza Fedorowicz, opiekun zwierząt.
Koci dzień otwarty potrwa do godziny 15 w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Szczecinie przy ul. Zwierzęcy Zakątek 1.
- Chcemy odczarować czarne koty, które mają po prostu trochę większego pecha, jeżeli chodzi o adopcję. Chcemy pokazać, że tak naprawdę każdy kot jest taki sam, jest też indywidualistą i żebyśmy nie kierowali się wyglądem przy tym wyborze, przy adopcji - dodała Iza Fedorowicz, opiekun zwierząt.
Koci dzień otwarty potrwa do godziny 15 w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Szczecinie przy ul. Zwierzęcy Zakątek 1.

Radio Szczecin