Justyna Kowalczyk sama sprawiła sobie prezent z okazji dzisiejszych urodzin. Narciarka wygrała w niedzielę bieg na 10 km w swoim ulubionym stylu - techniką klasyczną w zawodach Pucharu Świata w Szklarskiej Porębie.
Polska narciarka miała ponad 40 sekund przewagi nad kolejną zawodniczką. Wyprzedziła Rosjanki Julię Czekaliewą oraz Julię Iwanową.
- To był ciężki bieg, ale fajnie się skończył. Zrobiliśmy, to co chcieliśmy. Nie potrzebuję prezentów. Wystarczy mi to, co widzę wokół - powiedziała po biegu Kowalczyk.
W Jakuszycach nie wystartowały jej najgroźniejsze rywalki - Norweżki, Szwedki i Finki.
Kowalczyk zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
TVN24/x-news
- To był ciężki bieg, ale fajnie się skończył. Zrobiliśmy, to co chcieliśmy. Nie potrzebuję prezentów. Wystarczy mi to, co widzę wokół - powiedziała po biegu Kowalczyk.
W Jakuszycach nie wystartowały jej najgroźniejsze rywalki - Norweżki, Szwedki i Finki.
Kowalczyk zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
TVN24/x-news

Radio Szczecin