1,2 mln osób umiera rocznie na świecie z powodu infekcji wywołanych przez bakterie lekooporne. To m.in. efekt nadużywania antybiotyków. Polacy stosują ich więcej niż inni Europejczycy.
Zimą rośnie liczba infekcji, wtedy wiele osób sięga - po ich zdaniem - sprawdzone rozwiązanie, czyli antybiotyk. To wielki błąd - tłumaczył internista i nefrolog Tomasz Błasiak.
- Przy infekcjach górnych dróg oddechowych, gardła, nawet przy zapaleniach ucha środkowego, przy zapaleniach oskrzeli, czyli już zapaleniach dolnych dróg oddechowych, w 80-90% przypadków mamy do czynienia z infekcją wirusową, gdzie antybiotyk nie pomoże i nie skróci czasu chorowania - mówi Błasiak.
Jak się szacuje, za 25 lat infekcje lekooporne staną się główną przyczyną zgonów. Rocznie z tego powodu na świecie będzie umierać ponad 10 milionów osób.
- Przy infekcjach górnych dróg oddechowych, gardła, nawet przy zapaleniach ucha środkowego, przy zapaleniach oskrzeli, czyli już zapaleniach dolnych dróg oddechowych, w 80-90% przypadków mamy do czynienia z infekcją wirusową, gdzie antybiotyk nie pomoże i nie skróci czasu chorowania - mówi Błasiak.
Jak się szacuje, za 25 lat infekcje lekooporne staną się główną przyczyną zgonów. Rocznie z tego powodu na świecie będzie umierać ponad 10 milionów osób.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin