Robert Lewandowski oficjalnie został piłkarzem Chicago Fire.
To był pracowity dzień dla Polaka. Najpierw wziął udział w pierwszym treningu zespołu, a następnie spotkał się z dziennikarzami.
Konferencja prasowa rozpoczęła się od robienia zdjęć Robertowi Lewandowskiemu, który pozował z nową koszulką swojego klubu. Przez 30 minut z sali padło wiele pytań. Jedno z najważniejszych dotyczyło, czy nasz piłkarz zadebutuje w FIRE w najbliższym meczu przeciwko Vancouver White Cups.
Robert Lewandowski odpowiedział również na pytanie dotyczące swojej przyszłości w reprezentacji Polski.
- To nie jest chyba czas na to, żebym w ogóle myślał o tym, czy tak, czy nie. Po prostu ważniejsze jest to, żeby gdzieś wszystko przygotować sobie, cały nowy rozdział mojego życia tutaj w Chicago - powiedział Lewandowski.
Robert Lewandowski podkreślił, że pierwszym etapem aklimatyzacji będzie przyzwyczajenie się do różnicy czasowej, gdyż teraz czuje z tego powodu dodatkowe zmęczenie.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Konferencja prasowa rozpoczęła się od robienia zdjęć Robertowi Lewandowskiemu, który pozował z nową koszulką swojego klubu. Przez 30 minut z sali padło wiele pytań. Jedno z najważniejszych dotyczyło, czy nasz piłkarz zadebutuje w FIRE w najbliższym meczu przeciwko Vancouver White Cups.
- Pewnie znajdę się w składzie, ale wszystko pewnie będzie zależało, jeszcze jak będę się czuł. Trochę czasu jeszcze potrzebuję, treningów, żeby też wejść do drużyny, więc wszystko pewnie będziemy robili krok po kroku, żeby był odpowiedni moment - stwierdził Lewandowski.
- To nie jest chyba czas na to, żebym w ogóle myślał o tym, czy tak, czy nie. Po prostu ważniejsze jest to, żeby gdzieś wszystko przygotować sobie, cały nowy rozdział mojego życia tutaj w Chicago - powiedział Lewandowski.
Robert Lewandowski podkreślił, że pierwszym etapem aklimatyzacji będzie przyzwyczajenie się do różnicy czasowej, gdyż teraz czuje z tego powodu dodatkowe zmęczenie.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin