"Ojczyznę kochać trzeba i szanować / Nie deptać flagi i nie pluć na godło" – to cytat z piosenki T.LOVE, ale ten wers pochodzi z wiersza Włodzimierza Antkowiaka napisanego w latach 70, zatytułowanego „Do obywatela Johna Browna”. Jest to odniesienie do innego utworu: do wiersza, liryki inwokacyjnej, poetyckiego listu zatytułowanego „Do obywatela Johna Brown” Cypriana Kamila Norwida. Taka historia.
Dzień Flagi. Trochę święto-wypełniacz, mógłby ktoś cynicznie stwierdzić, ale moim zdaniem – dzień i upamiętnienie potrzebne. Szacunek i hołd do barw narodowych należy do sfery abstrakcyjnej*. Jednak z dumą prezentujemy je na wydarzeniach sportowych, czasem koncertach. Jednoczymy się w zrywach, w protestach.
Za te barwy, za te symbole wielu oddało życie. Dosłownie. Z za symbol Narodu, Polskości – za Flagę, Godło ludzie oddawali życie. Inni pod tymi symbolami walczyli, ginęli. Wzniosłe i dziwne zarazem. I to już powinno nas ustawić do szacunku tychże symboli.
*W Europie w emblematowaniu krajobrazu i codzienności prym chyba wiedzie Szwajcaria. I nie jest to przaśne, ani nachalne. Może skomercjalizowane, ale ze smakiem. Bije Helwecja dumą i wyrazistością wspólnoty zjednoczonej pod białym krzyżem na czerwonym tle. Warto z nich brać przykład.

Radio Szczecin