Machina Czasu
Radio SzczecinRadio Szczecin » Machina Czasu
Fot. pixabay.com
Fot. pixabay.com
Kochani Podróżnicy w czasie!
Dostaję sporo wiadomości i maili, że jesteście zawiedzeni ograniczeniem możliwości słuchania audycji "Machina czasu" na stronie Radia Szczecin.

Od kilku miesięcy można tu znaleźć jedynie cztery ostatnie odcinki. Jest to spowodowane wypowiedzeniem przez ZAIKS umowy z Radiem Szczecin (i innymi rozgłośniami publicznymi). Chodzi o opłaty za muzykę wykorzystaną w audycjach publikowanych w internecie. Nowe warunki są dla władz radia trudne do przyjęcia. Negocjacje utknęły w martwym punkcie. Wiem, że to ogranicza Wam możliwości buszowania po "Machinach..." i podróży w czasie. Mam nadzieję, że to tylko kwestia czasu. Przepraszam. I do usłyszenia!
Agata Rokicka
Zapis nutowy Hejnału Szczecina. Załącznik nr 6 do Statutu Miasta Szczecina; Uchwała Rady Miejskiej w Szczecinie z dnia 2 grudnia 1996. Scan: Wojciech Banaszak [pomeranica.pl]
Zapis nutowy Hejnału Szczecina. Załącznik nr 6 do Statutu Miasta Szczecina; Uchwała Rady Miejskiej w Szczecinie z dnia 2 grudnia 1996. Scan: Wojciech Banaszak [pomeranica.pl]
Od 30 lat z gmachu Urzędu Miasta rozbrzmiewa ta sama melodia. Niesie się po Jasnych Błoniach, Parku Kasprowicza, zagląda do pobliskich domków i kamienic. Hejnał Szczecina został skomponowany w 1995 roku przez Janusza Stalmierskiego. Prawykonanie odbyło się 26 kwietnia.

Przez 16 lat hejnał wykonywał na trąbce Michał Koniarski - muzyk i pedagog. Ponad 5800 razy wjeżdżał, a po przygodzie z utknięciem w windzie wchodził na górę gmachu przy Armii Krajowej, stawał w oknie lub wychodził na balkon i grał miastu jego pieśń.

O hejnale, dziewczynce z plastikową trąbką, niezwykłym duecie z psem, zaletach łapania wielu srok za ogon, nauczaniu muzyki i kulturze w rozmowie z Michałem Koniarskim. Rozmowie towarzyszą kompozycje naszego gościa wykonane z zespołem KaWu'Ś oraz różne wykonania szczecińskiego hejnału. Ostatnie zarejestrowane obecnie, gdy hejnał nie jest już grany na żywo, lecz odtwarzany z nagrania.

Posłuchaj audycji Agaty Rokickiej
Polewaczka. Zapis nutowy piosenki Bruna Gościniaka. Fot. ze zbiorów Krzysztofa Dziarskiego
Polewaczka. Zapis nutowy piosenki Bruna Gościniaka. Fot. ze zbiorów Krzysztofa Dziarskiego
"Bratki", "Wesoły listonosz", "Polewaczka", "Gazowe lampy", "Oplotła mnie wielka tęsknota", "Przez szczecińskie ulice", "Kiedy żołnierz cię pokocha", "Rodzinny port", "Kryminalny walczyk", "Kryminał tango", "Turzyńska polka", "Szczecin i ty", "Szczecińskie bale" - to tytuły piosenek Bruna Gościniaka. Kilkanastu, a ma ich na swoim koncie dużo więcej.

Bruno Gościniak to muzyk, kompozytor, animator życia muzycznego Szczecina. Związany był z Radiem Szczecin i szczecińską telewizją. Współpracował m.in. z Filipinkami, Planetkami, Ananasami i Hajduczkami. Pod koniec 1979 roku przy ówczesnym stoczniowym Domu Kultury „Korab” w Szczecinie, wspólnie z Tadeuszem Klimowskim, założył zespół Ręczno-Nożna Kapela Przydrożna.

Portret Bruna Gościniaka w "Machinie czasu". To będzie podróż do przeszłości, w poszukiwaniu zaginionych dźwięków z radiowego archiwum. Wykorzystano fragmenty audycji Haliny Więcek-Przybyły, Aliny Głowackiej, Teresy Podesławskiej, Tadeusza Klimowskiego oraz mojego autorstwa.
Posłuchaj audycji Agaty Rokickiej
Premiera serialu "Czterej pancerni i pies" w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki. W pierwszym rzędzie drugi z prawej płk. Janusz Przymanowski, obok bohaterowie serialu, w tym - pies. Fot. Lech Zielaskowski. Narodowe Centrum Cyfrowe
Premiera serialu "Czterej pancerni i pies" w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki. W pierwszym rzędzie drugi z prawej płk. Janusz Przymanowski, obok bohaterowie serialu, w tym - pies. Fot. Lech Zielaskowski. Narodowe Centrum Cyfrowe
To był serial! Mowa o "Czterech pancernych i psie". Ojcem tej opowieści był pisarz, Janusz Przymanowski, postać nieco przykurzona, zapomniana, a – nawet jeśli nie – to nie budząca raczej sympatii.

Gościem "Machiny czasu" jest Jarosław Molenda, autor "Czterech pancernych i... pisarza. Opowieści o Januszu Przymanowskim, który "Rudym 102" zawojował całą Polskę". Agata Rokicka, zapraszam na 2 część "pancernej" Machiny.
Posłuchaj audycji Agaty Rokickiej
"Pancerni" w terenowym GAZ-ie 69 opuszczają Ośrodek Kolonijny Huty Szczecin w Podgrodziu, Rok 1968. Fot. Stanisław Tytko. Z archiwum Zenona Owczarka
"Pancerni" w terenowym GAZ-ie 69 opuszczają Ośrodek Kolonijny Huty Szczecin w Podgrodziu, Rok 1968. Fot. Stanisław Tytko. Z archiwum Zenona Owczarka
"Jak wspominał Przymanowski, pewien towarzysz znawca, Witold S., stwierdził stanowczo, że obraz jest przeerotyzowany: Janek całuje Marusię. Ustąpił dopiero wówczas, gdy mu wyjaśniono, że pocałunek żołnierza polskiego i radzieckiej sanitariuszki podkreśla sojusz Wojska Polskiego z Armią Czerwoną."

Powstawał w latach 1966-1970. Serial "Czterej pancerni i pies" był bardzo ważnym, wspólnym doświadczeniem kilku pokoleń Polaków. Dzieciaki z wypiekami na twarzy śledziły losy załogi czołgu o numerze bocznym 102. Bawiły się w wojnę. Marzyły o hełmofonie. Mówiły serialowymi tekstami. Szaleństwo nie ominęło dorosłych.

Ojcem "Czterech pancernych i psa" był pisarz, Janusz Przymanowski, postać kontrowersyjna i trochę zapomniana. Z niepamięci wydobywa go Jarosław Molenda, autor "Czterech pancernych i... pisarza. Opowieści o Januszu Przymanowskim, który "Rudym 102" zawojował całą Polskę", który będzie gościem "Machiny czasu".


Posluchaj 1 części audycji Agaty Rokickiej. Druga - za tydzień, 16 marca po godzinie 20.
Vincent V. Severski. Paweł Bieg [Książnica Stargardzka]
Vincent V. Severski. Paweł Bieg [Książnica Stargardzka]
„Szpieg zawodowy, czyli oficer wywiadu, musi być empatyczny. I to poczucie empatii musi być głębokie i autentyczne! Szpieg musi lubić ludzi, po to żeby i jego ludzie lubili.”

Te zdania wydają się być dla niego ważne, bo podobną opinię wyrażał wielokrotnie, nie tylko w rozmowie, którą przeprowadziła z nim Anna Kalita (w tekście „Rosyjscy szpiedzy. "To może być sąsiad mieszkający za ścianą". Gazeta.pl).

Gościem „Machiny czasy” będzie płk. Włodzimierz Sokołowski, bardziej znany jako Vincent V. Severski - były oficer wywiadu, dziś pisarz, autor serii „Nielegalni” i „Zamęt”. Oprócz nich napisał także biografię polskiej agentki brytyjskiej tajnej służby - „Christine. Powieść o Krystynie Skarbek” oraz „Plac Senacki 6 PM” – książkę, którą uważa za swoje największe literackie osiągnięcie.

O kulisach szpiegowania i pisania szpiegowskich bestsellerów w „Machinie czasu”.

Vincent V. Severski przybył do naszego regionu na zaproszenie Książnicy Strgardzkiej.
Posłuchaj audycji Agaty Rokickiej