Największa ekskluzywna agencja towarzyska w stolicy została rozbita przez policję - donosi portal tvn24.pl.
Jej klienci potrafili podczas jednej wizyty zostawić tam nawet od kilkudziesięciu do stu tysięcy złotych. Sutenerzy zatrudniali w niej Polki, Ukrainki, Białorusinki a nawet Wenezuelki.
Podczas nocnej akcji funkcjonariusze zatrzymali sześć osób, w tym - 29-letnią Karolinę P. o pseudonimie "Czekolinda", która zarządzała całym gangiem sutenerów i jej współpracownika 28-letniego Norberta K. Policjanci zabezpieczyli też luksusowe samochody, kokainę, dużą ilość biżuterii i gotówki.
Szefowie gangu usłyszeli już zarzuty - za kierowanie grupą przestępczą i czerpanie korzyści z nierządu grozi im teraz 10 lat więzienia. Sprawa jest rozwojowa, policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.
Podczas nocnej akcji funkcjonariusze zatrzymali sześć osób, w tym - 29-letnią Karolinę P. o pseudonimie "Czekolinda", która zarządzała całym gangiem sutenerów i jej współpracownika 28-letniego Norberta K. Policjanci zabezpieczyli też luksusowe samochody, kokainę, dużą ilość biżuterii i gotówki.
Szefowie gangu usłyszeli już zarzuty - za kierowanie grupą przestępczą i czerpanie korzyści z nierządu grozi im teraz 10 lat więzienia. Sprawa jest rozwojowa, policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.

Radio Szczecin