Pół roku prac społecznych - taki wyrok usłyszał mężczyzna z Limanowej w województwie małopolskim, który podtruwał swoją żonę trutką na szczury i lekami psychotropowymi.
Jak informują ogólnopolskie media, kobieta za każdym razem gdy próbowała zaparzonej kawy, wylewała ją, ponieważ miała wrażenie, że jest niesmaczna. Później zauważyła w jednym z pojemników z kawą różowe granulki. Wtedy powiadomiła policję.
39-latek tłumaczył, że nie chciał zabić małżonki, tylko zemścić się na niej za konflikty, do których dochodziło między parą. Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze.
39-latek tłumaczył, że nie chciał zabić małżonki, tylko zemścić się na niej za konflikty, do których dochodziło między parą. Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze.

Radio Szczecin