Norweska policja aresztowała 20 osób, w tym m.in. polityków z Partii Pracy i Partii Postępu, a także pracowników przedszkoli i adwokatów, w związku z aferą pedofilską - informuje Polska Agencja Prasowa.
To największa tego typu sprawa w historii Norwegii. Śledztwo trwa od ubiegłego roku. Norweskie służby powiadomiły FBI. Amerykanie informowali o aktywności pedofilów z Norwegii, którzy korzystali z "Darknetu", czyli szyfrowanego internetu. Funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. komputery i dyski, na których znajdują się dowody przestępstw pedofilskich.

Radio Szczecin