O kilku dni Donald Trump spotyka się kandydatami, których chciałby obsadzić na najważniejsze stanowiska w państwie. Prezydent elekt, po uroczystym zaprzysiężeniu, zacznie sprawować swój urząd 20 stycznia przyszłego roku.
Donald Trump nominował Nikky Haley na stanowisko ambasadora USA przy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Haley wyraziła zgodę na pełnienie tej funkcji. Obecnie jest ona republikańskim gubernatorem Karoliny Południowej. Jeszcze w prawyborach opowiedziała się za Marco Rubio i nie szczędziła krytyki wobec Trumpa, gdy jednak ten został kandydatem republikanów, zaczęła go wspierać.
- Ameryka potrzebuje zmian. Wielu z nas jest sfrustrowana działaniem rządu, które do niczego nie prowadzą. Dawaniem obietnic, które nigdy nie są spełniane – podkreślała jeszcze podczas kampanii Haley, krytycznie wypowiadając się pod adresem Baracka Obamy.
Jest pierwszą kobietą wybraną przez Donalda Trumpa do jego administracji. Na tę nominację musi się jeszcze zgodzić amerykański senat.
- Ameryka potrzebuje zmian. Wielu z nas jest sfrustrowana działaniem rządu, które do niczego nie prowadzą. Dawaniem obietnic, które nigdy nie są spełniane – podkreślała jeszcze podczas kampanii Haley, krytycznie wypowiadając się pod adresem Baracka Obamy.
Jest pierwszą kobietą wybraną przez Donalda Trumpa do jego administracji. Na tę nominację musi się jeszcze zgodzić amerykański senat.

Radio Szczecin