Unijni urzędnicy krytycznie oceniają nasze środowisko. Polacy i Bułgarzy emitują najwięcej zanieczyszczeń, które powodują zgon setek tysięcy ludzi.
Z raportu Europejskiej Agencji Środowiska wynika, że nasz kraj ma bardzo zanieczyszczoną atmosferę. W tej statystyce zajęliśmy niechlubne drugie miejsce zaraz za Bułgarią. Następne w kolejności są natomiast kolejne kraje Europy Środkowo-Wschodniej takie jak Czechy, Słowacja czy też Węgry.
Zdaniem ekspertów od spraw środowiska, za złą jakość powietrza w Polsce odpowiada przede wszystkim duża ilość pyłu zawieszonego, który powstaje podczas spalania węgla. Nasza gospodarka w dalszym ciągu mocno stawia na jego wykorzystanie w energetyce. A to - jak dodają autorzy raportu - kosztuje polskich podatników nawet kilka miliardów euro rocznie, które trzeba wydać na leczenie astmy, chorób serca czy też nowotworów.
Śmiercionośny pył występuje głównie w dużych miastach i odpowiada za blisko pół miliona zgonów w całej Unii rocznie. Ponadto równie niebezpieczne dla zdrowia są tlenki azotu i ozon, które wnikają do płuc oraz krwiobiegu i mogą uszkodzić narządy wewnętrzne, takie jak wątroba, śledziona czy też mózg.
Z badań wynika, że najgorszym powietrzem w Polsce oddychają mieszkańcy Małopolski, Śląska i Podkarpacia. W zeszłym roku w okolicach Krakowa dopuszczalne normy zanieczyszczeń zostały przekroczone aż o 500 proc.
Zdaniem ekspertów od spraw środowiska, za złą jakość powietrza w Polsce odpowiada przede wszystkim duża ilość pyłu zawieszonego, który powstaje podczas spalania węgla. Nasza gospodarka w dalszym ciągu mocno stawia na jego wykorzystanie w energetyce. A to - jak dodają autorzy raportu - kosztuje polskich podatników nawet kilka miliardów euro rocznie, które trzeba wydać na leczenie astmy, chorób serca czy też nowotworów.
Śmiercionośny pył występuje głównie w dużych miastach i odpowiada za blisko pół miliona zgonów w całej Unii rocznie. Ponadto równie niebezpieczne dla zdrowia są tlenki azotu i ozon, które wnikają do płuc oraz krwiobiegu i mogą uszkodzić narządy wewnętrzne, takie jak wątroba, śledziona czy też mózg.
Z badań wynika, że najgorszym powietrzem w Polsce oddychają mieszkańcy Małopolski, Śląska i Podkarpacia. W zeszłym roku w okolicach Krakowa dopuszczalne normy zanieczyszczeń zostały przekroczone aż o 500 proc.

Radio Szczecin