Sześciu pracowników polskiej firmy porwanych przez terrorystów - to Pakistańczycy wykonujący usługi dla firmy Geofizyka Kraków, a do porwania doszło w zachodniej części tego kraju. Jak poinformowało polskie MSZ - wśród uprowadzonych nich nie ma Polaków.
Mężczyźni zostali porwani w sobotę po południu. Nieznani sprawcy wyciągnęli ich z samochodu niedaleko miasta Drazinda, leżącego niedaleko granicy z Afganistanem i zabrali w nieznane miejsce. Na razie nikt oficjalnie nie przyznał się do uprowadzenia pracowników krakowskiej firmy. Nikt nie wysunął także żądań.
To nie pierwsza taka sytuacja, której ofiarą padli pracownicy Geofizyki Kraków. Kilka lat temu talibowie porwali polskiego geologa Piotra Stańczaka. Za jego wypuszczenie domagali się uwolnienia 110 talibów z pakistańskich więzień. Władze Pakistanu podkreślały, że te żądania były niemożliwe do spełnienia. Dlatego też na początku 2009 roku terroryści stracili polskiego inżyniera.
To nie pierwsza taka sytuacja, której ofiarą padli pracownicy Geofizyki Kraków. Kilka lat temu talibowie porwali polskiego geologa Piotra Stańczaka. Za jego wypuszczenie domagali się uwolnienia 110 talibów z pakistańskich więzień. Władze Pakistanu podkreślały, że te żądania były niemożliwe do spełnienia. Dlatego też na początku 2009 roku terroryści stracili polskiego inżyniera.

Radio Szczecin