Fanatycy z tak zwanego Państwa Islamskiego ponownie pojawili się w syryjskim mieście Palmyra.
Płynące stamtąd informacje są niejasne, ale wskazują, że kontrola nad miastem przechodzi w ostatnich godzinach z rąk do rąk. Palmyra to antyczne miasto z liczącymi ponad dwa tysiące lat zabytkami, które zaledwie pół roku temu zostało oswobodzone z rąk fanatyków przez syryjską armię i Rosjan.
Według informacji miejscowych aktywistów, po kilku dniach zaciętych walk fanatycy z Państwa Islamskiego w sobotę weszli do miasta. Syryjska armia z pomocą lotnictwa miała rozpocząć kontrofensywę i wygnać rebelię z centrum, ale niepotwierdzone informacje mówią, że radykałowie znów kontrolują część Palmyry. Rosyjskie władze informują o ponad 60 nalotach i przeszło 300 zabitych.
Palmyra to miasto, na którego obrzeżach znajdują się antyczne budowle, wpisane na listę UNESCO. W maju 2015 roku miasto zajęli fanatycy, którzy zniszczyli część zabytków, bo uważali je za bluźniercze. W marcu tego roku syryjskim i rosyjskim wojskom udało się wypędzić islamistów. Rosjanie, aby uczcić sukces, zorganizowali w antycznych ruinach transmitowany na cały kraj wielki koncert symfoniczny.
Radykałowie z organizacji Państwo Islamskie przystąpili do ponownego ataku na Palmyrę. Miasto jest dla nich strategiczne, bo leży niedaleko złóż ropy.
Wszystko dzieje się w czasie, gdy syryjska armia systematycznie odbija z rąk umiarkowanych rebeliantów kolejne dzielnice miasta Aleppo. Opozycjoniści twierdzą, że w ostatnich godzinach ofensywa wojska została zastopowana, bo część żołnierzy - w trybie pilnym -przeniesiono z Aleppo do Palmyry.
Według informacji miejscowych aktywistów, po kilku dniach zaciętych walk fanatycy z Państwa Islamskiego w sobotę weszli do miasta. Syryjska armia z pomocą lotnictwa miała rozpocząć kontrofensywę i wygnać rebelię z centrum, ale niepotwierdzone informacje mówią, że radykałowie znów kontrolują część Palmyry. Rosyjskie władze informują o ponad 60 nalotach i przeszło 300 zabitych.
Palmyra to miasto, na którego obrzeżach znajdują się antyczne budowle, wpisane na listę UNESCO. W maju 2015 roku miasto zajęli fanatycy, którzy zniszczyli część zabytków, bo uważali je za bluźniercze. W marcu tego roku syryjskim i rosyjskim wojskom udało się wypędzić islamistów. Rosjanie, aby uczcić sukces, zorganizowali w antycznych ruinach transmitowany na cały kraj wielki koncert symfoniczny.
Radykałowie z organizacji Państwo Islamskie przystąpili do ponownego ataku na Palmyrę. Miasto jest dla nich strategiczne, bo leży niedaleko złóż ropy.
Wszystko dzieje się w czasie, gdy syryjska armia systematycznie odbija z rąk umiarkowanych rebeliantów kolejne dzielnice miasta Aleppo. Opozycjoniści twierdzą, że w ostatnich godzinach ofensywa wojska została zastopowana, bo część żołnierzy - w trybie pilnym -przeniesiono z Aleppo do Palmyry.

Radio Szczecin