Uroczystym koncertem zakończono w Berlinie obchody 25. rocznicy podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy.
Obecny na ceremonii prezydent Andrzej Duda mówił, że ostatnie dekady relacji polsko-niemieckich rzeczywiście był naznaczone przyjaźnią i zrozumieniem.
- Po dziesięcioleciach burz i dramatów, przyszły dziesięciolecia dobrej przyjaźni opartej na prawdzie, partnerstwie i wzajemnym zrozumieniu - mówił prezydent Andrzej Duda.
Prezydent Niemiec Joachim Gauck mówił, że jego osobiste relacje z prezydentem Andrzejem Dudą bardzo dobrze się rozwinęły i nie pogorszyły się po zmianie rządu w Polsce.
- Między nami, i chcę to publicznie ogłosić, wyrósł most, którego prawdopodobnie obaj się nie spodziewaliśmy. Między nami jest dobry klimat, nasza przyjaźń się utrzymuje - mówił prezydent Niemiec.
Niemiecki prezydent, który na początku przyszłego roku kończy kadencję, powiedział, że pozostanie adwokatem dobrych stosunków polsko-niemieckich. Joachim Gauck ocenił, że między obu krajami może dochodzić w przyszłości do kontrowersji, ale - jak zastrzegł - to normalne w demokracji.
- Po dziesięcioleciach burz i dramatów, przyszły dziesięciolecia dobrej przyjaźni opartej na prawdzie, partnerstwie i wzajemnym zrozumieniu - mówił prezydent Andrzej Duda.
Prezydent Niemiec Joachim Gauck mówił, że jego osobiste relacje z prezydentem Andrzejem Dudą bardzo dobrze się rozwinęły i nie pogorszyły się po zmianie rządu w Polsce.
- Między nami, i chcę to publicznie ogłosić, wyrósł most, którego prawdopodobnie obaj się nie spodziewaliśmy. Między nami jest dobry klimat, nasza przyjaźń się utrzymuje - mówił prezydent Niemiec.
Niemiecki prezydent, który na początku przyszłego roku kończy kadencję, powiedział, że pozostanie adwokatem dobrych stosunków polsko-niemieckich. Joachim Gauck ocenił, że między obu krajami może dochodzić w przyszłości do kontrowersji, ale - jak zastrzegł - to normalne w demokracji.

Radio Szczecin