Pierwszą w Polsce profesjonalną fabrykę haszyszu wykryli i zlikwidowali policjanci Centralnego Biura Śledczego. Manufakturę na posesji odziedziczonej po dziadku prowadzili dwaj bracia: 37-letni Artur G. i rok młodszy Daniel G., mieszkańcy Białej Podlaskiej.
Fabryka była ukryta za dwumetrowym wałem ziemnym. W bramie wjazdowej była zamontowana foto-pułapka, która umożliwiała przestępcom kontrolowanie terenu.
Na terenie posesji funkcjonariusze znaleźli plastikowe beczki wypełnione marihuaną. Część narkotyków była zapakowana w worki i przygotowana do dalszej dystrybucji. CBŚ zabezpieczyło łącznie ponad 40 kilogramów narkotyków.
Fabryka działała kilka miesięcy. To pierwsza wykryta w Polsce wytwórnia haszyszu. Zatrzymani przez policjantów mężczyźni trafili do aresztu. Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.
Na terenie posesji funkcjonariusze znaleźli plastikowe beczki wypełnione marihuaną. Część narkotyków była zapakowana w worki i przygotowana do dalszej dystrybucji. CBŚ zabezpieczyło łącznie ponad 40 kilogramów narkotyków.
Fabryka działała kilka miesięcy. To pierwsza wykryta w Polsce wytwórnia haszyszu. Zatrzymani przez policjantów mężczyźni trafili do aresztu. Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.

Radio Szczecin