Na 18 lotniskach odbędzie się strajk tysiąca pięciuset pracowników obsługi bagażowej zrzeszonych w największym brytyjskim związku Unite.
Protest zacznie się 23 grudnia i potrwa 48 godzin, a więc obejmie Wigilię. Jak zapowiadają związkowcy, strajk odbędzie się między innymi na lotniskach Heathrow, Gatwick, Stansted i Luton, a także w Edynburgu, Glasgow, Manchesterze i Newcastle.
Szefostwo związku podkreśla, że jest otwarte na rozmowy z dyrekcją, ale związkowcy nie mają innego wyjścia jak strajk, bo podwyżek nie dostali od 2014 roku. Len McCluskey, sekretarz generalny Unite wyjaśniał, że jest to spór, który można było załatwić już dawno i związek nie pragnie obecnie strajku - relacjonował korespondent telewizji Sky i dodał, że obawia się, iż wielu pasażerów się z tym nie zgodzi. Podobnego zdania są inne brytyjskie media, które od kilku dni podkreślają skoordynowany charakter strajków w okresie przedświątecznym.
Trzeci dzień w tym tygodniu strajkują kolejarze - na podlondyńskich liniach stanęły wszystkie pociągi do południowych hrabstw. Ledwie skończy się ten protest, rozpocznie się następny, pocztowców. Przypuszczalnie w środę zastrajkują piloci British Airways, a po nowym roku - kolejna runda strajku kolejarzy. Już we wrześniu centrala związkowa TUC zapowiadała powszechna akcję strajkową na znak oporu przeciwko oszczędnościom budżetowym, zwłaszcza w sektorze publicznym. Prawicowa prasa ocenia jednak, że jest to akcja na wskroś polityczna.
Szefostwo związku podkreśla, że jest otwarte na rozmowy z dyrekcją, ale związkowcy nie mają innego wyjścia jak strajk, bo podwyżek nie dostali od 2014 roku. Len McCluskey, sekretarz generalny Unite wyjaśniał, że jest to spór, który można było załatwić już dawno i związek nie pragnie obecnie strajku - relacjonował korespondent telewizji Sky i dodał, że obawia się, iż wielu pasażerów się z tym nie zgodzi. Podobnego zdania są inne brytyjskie media, które od kilku dni podkreślają skoordynowany charakter strajków w okresie przedświątecznym.
Trzeci dzień w tym tygodniu strajkują kolejarze - na podlondyńskich liniach stanęły wszystkie pociągi do południowych hrabstw. Ledwie skończy się ten protest, rozpocznie się następny, pocztowców. Przypuszczalnie w środę zastrajkują piloci British Airways, a po nowym roku - kolejna runda strajku kolejarzy. Już we wrześniu centrala związkowa TUC zapowiadała powszechna akcję strajkową na znak oporu przeciwko oszczędnościom budżetowym, zwłaszcza w sektorze publicznym. Prawicowa prasa ocenia jednak, że jest to akcja na wskroś polityczna.

Radio Szczecin