Trzech ekspertów do spraw wywiadu na znak protestu zakończyło pracę w Seminarium Wywiadowczym na Uniwersytecie w Cambridge. Nie zgadzają się oni z pomocą finansową, którą seminarium otrzymuje ze źródeł rosyjskich.
Z seminarium ustąpili: były szef brytyjskiego wywiadu Sir Richard Dearlove, były doradca trzech prezydentów Stanów Zjednoczonych Stefan Halper i znany historyk Peter Martland. Ich zdaniem dyskrecję spotkań narusza udział rosyjskiego wydawnictwa emigracyjnego Veruscript w ich finansowaniu. Brytyjska prasa snuje domysły, że wydawnictwo może być powiązane z rosyjskim wywiadem.
Uniwersytet w Cambridge był polem rekrutacji dla sowieckich służb wywiadowczych w latach 30. i 40. zeszłego wieku z powodu lewicowego idealizmu ówczesnych intelektualistów. Obecnie brytyjski kontrwywiad niepokoi raczej dezinformacja płynąca z rosyjskich mediów aktywnych na Wyspach - telewizji RT, agencji Sputnik i licznych pism. Są wśród nich takie, które podszywają się pod zasłużone tytuły emigracyjne, jak "Russkaja Mysl". Po Nowym Roku to zagrożenie będzie omawiane podczas specjalnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Państwa z udziałem premier Theresy May.
Uniwersytet w Cambridge był polem rekrutacji dla sowieckich służb wywiadowczych w latach 30. i 40. zeszłego wieku z powodu lewicowego idealizmu ówczesnych intelektualistów. Obecnie brytyjski kontrwywiad niepokoi raczej dezinformacja płynąca z rosyjskich mediów aktywnych na Wyspach - telewizji RT, agencji Sputnik i licznych pism. Są wśród nich takie, które podszywają się pod zasłużone tytuły emigracyjne, jak "Russkaja Mysl". Po Nowym Roku to zagrożenie będzie omawiane podczas specjalnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Państwa z udziałem premier Theresy May.

Radio Szczecin