Sześć osób oskarżonych o próbę wręczenia łapówki byłemu dyrektorowi Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Gdyni. Chodzi o 6 milionów złotych.
Prokuratura i CBA zakończyli śledztwo w tej sprawie i skierowali do sądu akt oskarżenia. Oskarżeni nie przyznają się do winy, ale prokuratura twierdzi, że ma mocne dowody. Mężczyzn zatrzymano na gorącym uczynku, gdy próbowali wręczyć pierwszą transzę łapówki, czyli 90 tysięcy złotych. Było to pod koniec kwietnia, dwa lata temu. Ówczesny dyrektor ARiMR natychmiast zawiadomił Centralne Biuro Antykorupcyjne. Funkcjonariusze zorganizowali zasadzkę i zatrzymali sześciu mężczyzn w wieku od 38 do 61 lat.
Jak twierdzi prokuratura oskarżeni próbowali w ten sposób przekonać dyrektora agencji do wypłaty unijnej dotacji dwóm firmom rolnym z Lęborka i Choczewa, uprawiającym marchew oraz cebulę. Dyrektor wstrzymał wypłatę, bo zorientował się, że uzyskane wcześniej pieniądze przez jedną z firm, mogły być zdobyte na podstawie sfałszowanej dokumentacji.
Śledztwo w tej sprawie prowadzili: Centralne Biuro Antykorupcyjne i Pomorski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Gdańsku. Wszystkim oskarżonym grozi 12 lat więzienia.
Jak twierdzi prokuratura oskarżeni próbowali w ten sposób przekonać dyrektora agencji do wypłaty unijnej dotacji dwóm firmom rolnym z Lęborka i Choczewa, uprawiającym marchew oraz cebulę. Dyrektor wstrzymał wypłatę, bo zorientował się, że uzyskane wcześniej pieniądze przez jedną z firm, mogły być zdobyte na podstawie sfałszowanej dokumentacji.
Śledztwo w tej sprawie prowadzili: Centralne Biuro Antykorupcyjne i Pomorski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Gdańsku. Wszystkim oskarżonym grozi 12 lat więzienia.

Radio Szczecin