Zamachowiec w poniedziałkowy wieczór zaczął strzelać do modlących się osób. Ranił trzy z nich - informuje PAP.
Po ataku - uciekł. Dwie z ofiar są w ciężkim stanie. Policjanci w trakcie poszukiwań, kilkaset metrów od miejsca ataku znaleźli zwłoki, ale nie wiadomo, czy to osoba związana z zamachem.

Radio Szczecin