Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Śledczy sprawdzają czy na pistolet, z którego padły strzały, mężczyzna posiada zezwolenie. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Śledczy sprawdzają czy na pistolet, z którego padły strzały, mężczyzna posiada zezwolenie. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w sprawie strzelaniny w budynku Thomson Reuters w Gdyni. Z broni należącej do obywatela Białorusi padły dwa strzały - na szczęście nikt nie ucierpiał. 30-latek został zatrzymany, miał przy sobie długą broń i pistolet.
Prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku usiłowania zabójstwa, a to zagrożone jest karą nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Śledczy na podstawie zebranych dotychczas materiałów przyjęli taką kwalifikację czynu. Na tym etapie trudno mówić, że dwa strzały padły przypadkowo. Kluczowe są nagrania z monitoringu, który zarejestrował zajście, a także przesłuchanie mężczyzny, który wdał się w szamotaninę z Białorusinem. Przez całą noc przesłuchiwano pracowników biurowca i naocznych świadków.

- Broni użył obywatel Białorusi, posiadający legalny pobyt na terenie Polski. Został zatrzymany, były realizowane czynności, uczestniczył w nich prokurator, funkcjonariusze policji oraz biegli z zakresu balistyki - informuje prokurator Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Mężczyzna ma kartę stałego pobytu, niewykluczone, że posiada polskie obywatelstwo. Śledczy sprawdzają czy na pistolet, z którego padły strzały, mężczyzna posiada zezwolenie.

Przesłuchanie Białorusina zaplanowano na czwartek.
Relacja Grzegorza Armatowskiego (IAR)

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty