Pomoc humanitarna zaczyna docierać do Jemenu, po tym jak Arabia Saudyjska złagodziła blokadę tego położonego na Półwyspie Arabskim państwa. Międzynarodowe organizacje alarmują, że w pogrążonym w wojnie Jemenie głoduje prawie siedem milionów ludzi.
Przez prawie trzy tygodnie wszystkie połączenia lądowe, morskie i powietrzne z Jemenem zostały zablokowane przez międzynarodową koalicję pod wodzą Arabii Saudyjskiej. Trwający od ponad dwóch lat konflikt zaostrzył się jeszcze po ataku rakietowym na Rijad, do którego przyznały się oddziały szyickich rebeliantów Huti. To właśnie z nimi walczy wspierany przez koalicję państw arabskich rząd w Jemenie.
W niedzielę do stolicy przylecą kolejne samoloty z pomocą humanitarną. Wsparcie dotrze także drogą morską, portami leżącymi nad Morzem Czerwonym.
Według danych ONZ, od początku międzynarodowej interwencji w 2015 roku w Jemenie zginęło 8,5 tysiąca osób, a około trzech milionów zostało zmuszonych do opuszczenia domów. Epidemia cholery, która w ostatnich tygodniach dotknęła pogrążony w wojnie kraj, pochłonęła ponad dwa tysiące ofiar.

Radio Szczecin