Nadal nie ma postępów w akcji ratunkowej na szczycie Latok I w Karakorum, gdzie na pomoc czeka rosyjski himalaista Aleksander Gukow. Inni Rosjanin, Siergiej Głazunow, z którym Gukow wspinał się w parze, odpadł od ściany i zginął.
Właściwa akcja, czyli próba albo podjęcia Gukowa ze ściany. albo zrzucenia mu sprzętu, by mógł samodzielnie zejść w dół, nie rozpoczęła się za względu na złą pogodę. Nie mogą wystartować śmigłowce.
Aleksander Gukow w środę napisał SMS-a, że potrzebuje pomocy i że jest w ścianie bez ekwipunku. Jest na wysokości 6200 metrów.
Rosjanie zdobywali szczyt nową, Latok I ma wysokość 7145 metrów nad poziomem morza. Akcja ratunkowa, i o ile w ogóle będzie podjęta, może być bardzo trudna, gdyż ze stoków szczytu osuwają się kamienne lawiny.
Pomoc w akcji ratunkowej zadeklarowali między innymi polscy wspinacze Adam Bielecki i Andrzej Bargiel.
Aleksander Gukow w środę napisał SMS-a, że potrzebuje pomocy i że jest w ścianie bez ekwipunku. Jest na wysokości 6200 metrów.
Rosjanie zdobywali szczyt nową, Latok I ma wysokość 7145 metrów nad poziomem morza. Akcja ratunkowa, i o ile w ogóle będzie podjęta, może być bardzo trudna, gdyż ze stoków szczytu osuwają się kamienne lawiny.
Pomoc w akcji ratunkowej zadeklarowali między innymi polscy wspinacze Adam Bielecki i Andrzej Bargiel.

Radio Szczecin
