Aleksander Gukow uratowany. Rosyjski himalaista od minionej środy był uwięziony w ścianie siedmiotysięcznika Latok I w Karakorum. Partner wspinaczkowy uwięzionego, Rosjanin Siergiej Głazunow zginął w środę po odpadnięciu od ściany.
Rosjanin czekał na ratunek blisko tydzień. W tym czasie, podczas odwrotu, ze ściany odpał jego partner wspinaczkowy Siergiej Głazunow. Mężczyzna zginął. Gukow nie miał ze sobą sprzętu wspinaczkowego umożliwiającego ewakuację. O pomoc poprosił wysyłając z telefonu satelitarnego wiadomość do znajomych. Uratowany jest wyczerpany, ale trafił już pod opiekę lekarzy w miejscowości Skardu. Razem z partnerem wspinali się w ścianie Latoku przez 23 dni, a zabrali ze sobą jedzenie tylko na pięć dni akcji górskiej.
Przejście dziewiczego, północnego filaru szczytu, mierzącego ponad siedem tysięcy metrów, jest jednym z największych wyzwań współczesnego himalaizmu. 2,5-kilometrowa formacja jest bardzo trudna technicznie i niebezpieczna. Ratunek od dołu był praktycznie niemożliwy. Jedyną szansą było podjęcie Rosjanina ze śmigłowca.

Radio Szczecin