Na pierwszym po sejmowych wakacjach posiedzeniu posłowie zajmą się projektem ustawy o dopłatach do paliwa rolniczego - poinformował minister rolnictwa.
Jan Krzysztof Ardanowski dodał, że środki na ten cel są już zabezpieczone. Szczególnie skorzystają producenci bydła.
- To jest zmniejszenie kosztów w gospodarstwie poprzez refundację części akcyzy, praktycznie prawie całej. Zostało 7 groszy w litrze, które można by zwrócić. Może w przyszłym roku taką decyzję rząd podejmie. Ale to nie są dodatkowe dotacje czy wsparcie dochodów dla gospodarstwa. To zmniejszenie kosztów. Rolnicy czekali na to. To będzie szybko - powiedział Ardanowski.
Dopłaty do paliwa rolniczego mają od przyszłego roku wzrosnąć z 86 do 100 litrów na hektar.
Łącznie ma to kosztować miliard 180 milionów złotych.
- To jest zmniejszenie kosztów w gospodarstwie poprzez refundację części akcyzy, praktycznie prawie całej. Zostało 7 groszy w litrze, które można by zwrócić. Może w przyszłym roku taką decyzję rząd podejmie. Ale to nie są dodatkowe dotacje czy wsparcie dochodów dla gospodarstwa. To zmniejszenie kosztów. Rolnicy czekali na to. To będzie szybko - powiedział Ardanowski.
Dopłaty do paliwa rolniczego mają od przyszłego roku wzrosnąć z 86 do 100 litrów na hektar.
Łącznie ma to kosztować miliard 180 milionów złotych.

Radio Szczecin