Neutralna Szwecja i Finlandia wyrażają zadowolenie z rozpoczynających się w czwartek w Norwegii wspólnych ćwiczeń z NATO. W manewrach bierze udział 15 tys. szwedzkich i fińskich żołnierzy. Pomimo wzrostu poparcia wśród Szwedów i Finów dla wejścia tych państw do Sojuszu Północnoatlantyckiego, sprawa ich członkostwa w NATO nie jest obecnie aktualna.
We wspólnym artykule opublikowanym na łamach dziennika Dagens Nyheter, ministrowie obrony Państw Nordyckich napisali, że "manewry ”Trident Juncture 2018” potwierdzają strategiczne i geopolityczne znaczenie Skandynawii w Europie. Jednocześnie dają krajom partnerskim Sojuszu możliwość nie tylko wspólnych ćwiczeń, ale również zacieśnienia więzi oraz wysłania sygnału tym, którzy poprzez działania zbrojne mogą zechcieć narzucić nam swoją wolę".
Coraz częściej na łamach szwedzkiej prasy pojawiają się głosy, że nadszedł już czas, aby poważnie zastanowić się nad zerwaniem z polityką neutralności i rozpocząć starania o członkostwo w NATO.
Jednak zarówno Partia Socjaldemokratyczna jak i trzecia siła w parlamencie, czyli prawicowa partia Szwedzkich Demokratów są temu wciąż przeciwne. Nic nie wskazuje na to, aby także Finlandia miała zrezygnować z neutralności na rzecz członkostwa w sojuszu.
Prezydent Sauli Niinistö twierdzi, że dopóki Rosja nie będzie traktowała Zachodu jako wroga, to Finlandia jest niezagrożona.
Z przeprowadzonych w ubiegłym roku badań opinii publicznej wynika, że 43 procent Szwedów popiera członkostwo Szwecji w NATO. W sąsiedniej Finlandii, chce tego tylko 22 procent mieszkańców tego kraju.
Natomiast w przypadku, gdyby Szwecja zgłosiła swój akces lub gdyby chciał zrobić to samo prezydent republiki, odsetek popierających członkostwo Finlandii w strukturach NATO zwiększa się do ponad 30 procent.
Coraz częściej na łamach szwedzkiej prasy pojawiają się głosy, że nadszedł już czas, aby poważnie zastanowić się nad zerwaniem z polityką neutralności i rozpocząć starania o członkostwo w NATO.
Jednak zarówno Partia Socjaldemokratyczna jak i trzecia siła w parlamencie, czyli prawicowa partia Szwedzkich Demokratów są temu wciąż przeciwne. Nic nie wskazuje na to, aby także Finlandia miała zrezygnować z neutralności na rzecz członkostwa w sojuszu.
Prezydent Sauli Niinistö twierdzi, że dopóki Rosja nie będzie traktowała Zachodu jako wroga, to Finlandia jest niezagrożona.
Z przeprowadzonych w ubiegłym roku badań opinii publicznej wynika, że 43 procent Szwedów popiera członkostwo Szwecji w NATO. W sąsiedniej Finlandii, chce tego tylko 22 procent mieszkańców tego kraju.
Natomiast w przypadku, gdyby Szwecja zgłosiła swój akces lub gdyby chciał zrobić to samo prezydent republiki, odsetek popierających członkostwo Finlandii w strukturach NATO zwiększa się do ponad 30 procent.

Radio Szczecin
