Kolizja z udziałem kolumny rządowej, którą jechała wicepremier Beata Szydło. Do zdarzenia doszło w Imielinie na Śląsku.
Brały w nim udział trzy pojazdy. Nie było zagrożenia dla osób jadących samochodami ani osób postronnych - poinformowała rzeczniczka śląskiej policji Aleksandra Nowara.
- Jechały z Mysłowic w kierunku Bierunia. Te samochody zahamowały w związku z tym, że pieszy przechodził przez przejście. Ani pieszy nie ucierpiał, ani nikt kto był w tych pojazdach.
Na miejsce został wezwany patrol policji.
Wypadek skomentowała na Twitterze sama wicepremier. Podziękowała za troskę i zapewniła, że wszystko jest ok. "Była drobna stłuczka, nikomu nic się nie stało. Rozbite lampy i zderzaki. Uważajcie na drogach, bo deszcz i ślisko" - napisała Beata Szydło.
- Jechały z Mysłowic w kierunku Bierunia. Te samochody zahamowały w związku z tym, że pieszy przechodził przez przejście. Ani pieszy nie ucierpiał, ani nikt kto był w tych pojazdach.
Na miejsce został wezwany patrol policji.
Wypadek skomentowała na Twitterze sama wicepremier. Podziękowała za troskę i zapewniła, że wszystko jest ok. "Była drobna stłuczka, nikomu nic się nie stało. Rozbite lampy i zderzaki. Uważajcie na drogach, bo deszcz i ślisko" - napisała Beata Szydło.

Radio Szczecin