Mieszkańcy Gruzji w niedzielę wybierają prezydenta. O najwyższy urząd w państwie ubiega się 25 kandydatów, na których może oddać swoje głosy ponad 3,5 miliona obywateli.
Przebieg głosowania monitorują krajowi i zagraniczni obserwatorzy. W tej ostatniej grupie są także Polacy. Wybory w Gruzji rozpoczęły się bez poważniejszych incydentów. Centralna Komisja Wyborcza podała specjalny numer telefonu, pod którym wyborcy mogą zgłaszać wszystkie zauważone nieprawidłowości związane z procesem głosowania.
Przewodnicząca grupy monitoringowej z polskiego Sejmu, Małgorzata Gosiewska z Prawa i Sprawiedliwości powiedziała Polskiemu Radiu, że sztaby kandydatów opozycji już od kilku dni informują o przypadkach łamania ordynacji wyborczej.
- Na tego typu nieprawidłowości będziemy zwracać szczególną uwagę - zapewniła Małgorzata Gosiewska.
Wybory w Gruzji monitoruje ponad tysiąc obserwatorów z 58 międzynarodowych organizacji, w tym 10-osobowa delegacja polskiego Sejmu i 6-osobowa - Senatu.
Przewodnicząca grupy monitoringowej z polskiego Sejmu, Małgorzata Gosiewska z Prawa i Sprawiedliwości powiedziała Polskiemu Radiu, że sztaby kandydatów opozycji już od kilku dni informują o przypadkach łamania ordynacji wyborczej.
- Na tego typu nieprawidłowości będziemy zwracać szczególną uwagę - zapewniła Małgorzata Gosiewska.
Wybory w Gruzji monitoruje ponad tysiąc obserwatorów z 58 międzynarodowych organizacji, w tym 10-osobowa delegacja polskiego Sejmu i 6-osobowa - Senatu.

Radio Szczecin