Będzie śledztwo w sprawie działania na szkodę interesu publicznego przez urzędników krakowskiego magistratu. Prokuratura wszczęła je pod kątem niedopełnienia obowiązków, w związku ze zmuszaniem koni dorożkarskich do pracy w największe upały.
Zawiadomienie w tej sprawie złożyło Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt.
Śledztwo dotyczy okresu od 21 czerwca do 23 września. Zdaniem obrońców praw zwierząt krakowscy urzędnicy mimo próśb i apeli nie wprowadzili realnych ograniczeń w pracy koni wożących turystów. Zwierzęta pracowały w pełnym słońcu, gdy temperatury dochodziły nawet do 50 stopni C.
Zawiadomienie o możliwości złamania ustawy o ochronie zwierząt Stowarzyszenie złożyło w sierpniu. Jednym z elementów śledztwa ma być upadek konia pod Wawelem, do którego doszło w październiku. Zwierzęciu przyszli z pomocą przypadkowi przechodnie. Kontuzjowany koń powrócił do pracy tego samego dnia. Stowarzyszenie domaga się wprowadzenia całkowitego zakazu wykorzystywania wierzchowców do ciągnięcia dorożek z turystami. Podobne regulacje wprowadzono m.in. w Barcelonie oraz w Rzymie.
Śledztwo dotyczy okresu od 21 czerwca do 23 września. Zdaniem obrońców praw zwierząt krakowscy urzędnicy mimo próśb i apeli nie wprowadzili realnych ograniczeń w pracy koni wożących turystów. Zwierzęta pracowały w pełnym słońcu, gdy temperatury dochodziły nawet do 50 stopni C.
Zawiadomienie o możliwości złamania ustawy o ochronie zwierząt Stowarzyszenie złożyło w sierpniu. Jednym z elementów śledztwa ma być upadek konia pod Wawelem, do którego doszło w październiku. Zwierzęciu przyszli z pomocą przypadkowi przechodnie. Kontuzjowany koń powrócił do pracy tego samego dnia. Stowarzyszenie domaga się wprowadzenia całkowitego zakazu wykorzystywania wierzchowców do ciągnięcia dorożek z turystami. Podobne regulacje wprowadzono m.in. w Barcelonie oraz w Rzymie.

Radio Szczecin