Podczas trwania akcji na drogach zginęło 45 osób, a 427 zostało rannych. Policja zatrzymała 1040 osób pod wpływem alkoholu - powiedział rzecznik Komendy Głównej Policji podkomisarz Robert Opas. Funkcjonariusze zwracają uwagę przede wszystkim na prędkość samochodów i niebezpieczne manewry.
Jednocześnie podkreślił, że wciąż pracuje około 5 tysięcy policjantów, których zadaniem jest dbanie o bezpieczeństwo na drogach.
Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji tłumaczy, że kierowca przekraczający prędkość zwiększa zagrożenie, ale niewiele zyskuje w zamian.
Na przykład na stukilometrowej trasie może dotrzeć do celu tylko kilka minut wcześniej niż kierowca jadący przepisowo. Oznacza to, że obaj mogą się spotkać w korku w mieście - dodaje policjant.
Policja ostrzega, że wzmożony ruch i korki mogą się tworzyć na wjazdach do dużych miast. Tam też należy się spodziewać ręcznego sterowania ruchem przez funkcjonariuszy drogówki.
Akcja zakończy się w niedzielę w godzinach wieczornych, jednakże policja jeszcze w nocy będzie ze wzmożoną intensywnością pracować na drogach.
Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji tłumaczy, że kierowca przekraczający prędkość zwiększa zagrożenie, ale niewiele zyskuje w zamian.
Na przykład na stukilometrowej trasie może dotrzeć do celu tylko kilka minut wcześniej niż kierowca jadący przepisowo. Oznacza to, że obaj mogą się spotkać w korku w mieście - dodaje policjant.
Policja ostrzega, że wzmożony ruch i korki mogą się tworzyć na wjazdach do dużych miast. Tam też należy się spodziewać ręcznego sterowania ruchem przez funkcjonariuszy drogówki.
Akcja zakończy się w niedzielę w godzinach wieczornych, jednakże policja jeszcze w nocy będzie ze wzmożoną intensywnością pracować na drogach.

Radio Szczecin