Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska powiedział w Polskim Radiu 24, że zarejestrowany w niedzielę spadek dobowej liczby zakażeń koronawirusem, nie jest powodem do euforii.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 581 nowych przypadkach.
Wiceszef resortu zdrowia podkreślił, że spodziewał się niższej, dobowej liczby potwierdzonych przypadków koronawirusa. "Zawsze weekendy są tymi dniami, kiedy tych pacjentów się zgłasza mniej, testów jest wykonywanych mniej, więc zawsze w weekend obserwujemy spadek. Chciałbym, żeby była to tendencja stała, ale to jest dopiero jeden dzień, kiedy widzimy dość wyraźny spadek. Jeśli ta tendencja by się utrzymała, bardzo bym się z tego cieszył" - powiedział wiceminister Waldemar Kraska.
Wiceszef resortu zdrowia mówił również, że jesień będzie dużym wyzwaniem dla polskiej służby zdrowia. Zaznaczył, że oprócz pacjentów zakażonych koronawirusem, do lekarzy zgłaszać się będą osoby z chorobami sezonowym - przeziębieniem, czy grypą. Podkreślił, że na jesień ministerstwo przygotowało nową taktykę walki z epidemią koronawirusa. Jak poinformował, nowych przypadków będzie dość dużo, a nowa strategia, zakłada położenie największego nacisku na pracę lekarzy medycyny rodzinnej. "To oni będą tym pierwszym ogniwem, gdzie się stykamy, gdzie przychodzi pacjent, dlatego myślę, że będziemy sobie doskonale z tym radzić" - podkreślił.
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska powiedział również, że obserwowany w ostatnich tygodniach wzrost liczby zakażeń koronawirusem, to efekt społecznego rozprężenia. Jak mówił, czas epidemii nie jest czasem na zabawę.
Wiceminister zdrowia podkreślił również, że szczepionka pojawi się dopiero za kilka miesięcy i do tego czasu, nie można zapominać o pandemii i obowiązujących w związku z nią obostrzeniach oraz zasadach bezpieczeństwa i higieny.
Wiceszef resortu zdrowia podkreślił, że spodziewał się niższej, dobowej liczby potwierdzonych przypadków koronawirusa. "Zawsze weekendy są tymi dniami, kiedy tych pacjentów się zgłasza mniej, testów jest wykonywanych mniej, więc zawsze w weekend obserwujemy spadek. Chciałbym, żeby była to tendencja stała, ale to jest dopiero jeden dzień, kiedy widzimy dość wyraźny spadek. Jeśli ta tendencja by się utrzymała, bardzo bym się z tego cieszył" - powiedział wiceminister Waldemar Kraska.
Wiceszef resortu zdrowia mówił również, że jesień będzie dużym wyzwaniem dla polskiej służby zdrowia. Zaznaczył, że oprócz pacjentów zakażonych koronawirusem, do lekarzy zgłaszać się będą osoby z chorobami sezonowym - przeziębieniem, czy grypą. Podkreślił, że na jesień ministerstwo przygotowało nową taktykę walki z epidemią koronawirusa. Jak poinformował, nowych przypadków będzie dość dużo, a nowa strategia, zakłada położenie największego nacisku na pracę lekarzy medycyny rodzinnej. "To oni będą tym pierwszym ogniwem, gdzie się stykamy, gdzie przychodzi pacjent, dlatego myślę, że będziemy sobie doskonale z tym radzić" - podkreślił.
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska powiedział również, że obserwowany w ostatnich tygodniach wzrost liczby zakażeń koronawirusem, to efekt społecznego rozprężenia. Jak mówił, czas epidemii nie jest czasem na zabawę.
Wiceminister zdrowia podkreślił również, że szczepionka pojawi się dopiero za kilka miesięcy i do tego czasu, nie można zapominać o pandemii i obowiązujących w związku z nią obostrzeniach oraz zasadach bezpieczeństwa i higieny.

Radio Szczecin
