Stany Zjednoczone kolejny raz wezwały do dyplomatycznego bojkotu zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie w 2022 roku. Tym razem głos w tej sprawie zabrała Nacy Pelosi, przewodnicząca w Kongresie Izby Reprezentantów. To trzecia osoba w państwie zaraz po prezydencie i wiceprezydencie.
Nacy Pelosi powołuje się w tym przypadku na łamanie praw człowieka przez chiński rząd. Przewodnicząca Izby Reprezentantów podkreśliła, że społeczność międzynarodowa nie powinna się opowiadać za pełnym bojkotem przyszłorocznych zimowych Igrzysk w Pekinie. Chodzi o to, żeby światowi przywódcy nie pojawili się w czasie sportowej rywalizacji w Państwie Środka.
- Cisza jest niewybaczalna. Nie można tolerować tam trwającego ludobójstwa - podkreśliła Nacy Pelosi. W ubiegłym tygodniu organizacje broniące Praw Człowieka, zrzeszone pod koalicją USA, Wielkiej Brytanii i Niemiec, oskarżyły Chiny o masowe zbrodnie przeciwko mniejszości ujgurskiej. Zażądały też, aby na miejscu swobodne śledztwo mogli przeprowadzić eksperci Organizacji Narodów Zjednoczonych.
- Cisza jest niewybaczalna. Nie można tolerować tam trwającego ludobójstwa - podkreśliła Nacy Pelosi. W ubiegłym tygodniu organizacje broniące Praw Człowieka, zrzeszone pod koalicją USA, Wielkiej Brytanii i Niemiec, oskarżyły Chiny o masowe zbrodnie przeciwko mniejszości ujgurskiej. Zażądały też, aby na miejscu swobodne śledztwo mogli przeprowadzić eksperci Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Radio Szczecin