Senat zajmie się w czwartek ustawą o wyrażeniu zgody na ratyfikację przez prezydenta decyzji o zwiększeniu zasobów własnych Unii Europejskiej.
To kontynuacja posiedzenia przerwanego 13 maja. Senackie komisje odrzuciły wniosek PiS o przyjęcie ustawy bez poprawek. Zgodnie z propozycją senackiej większości, do ustawy ma być dodana preambuła w formie poprawki.
Senatorowie z Koalicji Obywatelskiej i Koalicji Polskiej-PSL proponują dodanie do niej preambuły w formie poprawki. Władze Polski mają w niej zadeklarować, że "środki z Funduszu Odbudowy będą służyć modernizacji państwa, rozwojowi i innowacyjności gospodarki, usprawnieniu ochrony zdrowia, wzmocnieniu systemu edukacji, ochronie środowiska i klimatu". Władze mają się też zobowiązać, że środki będą wydatkowane "w oparciu o zasady sprawiedliwości, transparentności i praworządności, z zagwarantowaniem równego traktowania podmiotów zainteresowanych realizacją projektów".
Komisje przyjęły między innymi, że 40 procent każdego z komponentów Krajowego Planu Odbudowy powinno być w dyspozycji samorządów. Projekt opinii określa też oczekiwania wobec składu i kompetencji Komitetu Monitorującego KPO.
Projekt uchwały w formie opinii ma być wprowadzony do dzisiejszego porządku obrad oprócz samej ustawy o ratyfikacji. Sejm uchwalił ustawę 4 maja.
Jednym z elementów zawartego w grudniu ubiegłego roku porozumienia przywódców państw Unii Europejskiej w sprawie wieloletniego budżetu Wspólnoty na lata 2021-2027 oraz Funduszu Odbudowy jest zmiana obowiązującego systemu finansowania budżetu Unii.
Fundusz Odbudowy zakłada rozdysponowanie do państw członkowskich Wspólnoty 672 i pół miliarda euro w formie zarówno dotacji, jak i pożyczek. Podstawą do sięgnięcia po te środki jest Krajowy Plan Odbudowy, który rząd przekazał Komisji Europejskiej. Komisja Europejska potrzebuje zgody wszystkich państw członkowskich Wspólnoty, aby zaciągnąć pożyczki na międzynarodowych rynkach finansowych, z których będzie sfinansowany Fundusz Odbudowy. Z budżetu Unii i Funduszu Odbudowy, Polska ma otrzymać w ciągu kilku najbliższych lat łącznie 770 miliardów złotych.
Senatorowie z Koalicji Obywatelskiej i Koalicji Polskiej-PSL proponują dodanie do niej preambuły w formie poprawki. Władze Polski mają w niej zadeklarować, że "środki z Funduszu Odbudowy będą służyć modernizacji państwa, rozwojowi i innowacyjności gospodarki, usprawnieniu ochrony zdrowia, wzmocnieniu systemu edukacji, ochronie środowiska i klimatu". Władze mają się też zobowiązać, że środki będą wydatkowane "w oparciu o zasady sprawiedliwości, transparentności i praworządności, z zagwarantowaniem równego traktowania podmiotów zainteresowanych realizacją projektów".
Komisje przyjęły między innymi, że 40 procent każdego z komponentów Krajowego Planu Odbudowy powinno być w dyspozycji samorządów. Projekt opinii określa też oczekiwania wobec składu i kompetencji Komitetu Monitorującego KPO.
Projekt uchwały w formie opinii ma być wprowadzony do dzisiejszego porządku obrad oprócz samej ustawy o ratyfikacji. Sejm uchwalił ustawę 4 maja.
Jednym z elementów zawartego w grudniu ubiegłego roku porozumienia przywódców państw Unii Europejskiej w sprawie wieloletniego budżetu Wspólnoty na lata 2021-2027 oraz Funduszu Odbudowy jest zmiana obowiązującego systemu finansowania budżetu Unii.
Fundusz Odbudowy zakłada rozdysponowanie do państw członkowskich Wspólnoty 672 i pół miliarda euro w formie zarówno dotacji, jak i pożyczek. Podstawą do sięgnięcia po te środki jest Krajowy Plan Odbudowy, który rząd przekazał Komisji Europejskiej. Komisja Europejska potrzebuje zgody wszystkich państw członkowskich Wspólnoty, aby zaciągnąć pożyczki na międzynarodowych rynkach finansowych, z których będzie sfinansowany Fundusz Odbudowy. Z budżetu Unii i Funduszu Odbudowy, Polska ma otrzymać w ciągu kilku najbliższych lat łącznie 770 miliardów złotych.

Radio Szczecin