Pięcioletni chłopiec, który jako jedyny z 15 osób przeżył niedzielną katastrofę kolejki linowej we Włoszech nad Stresą, odzyskał przytomność i od oddycha samodzielnie.
W czwartek rozmawiał z ciotką, która odwiedziła go w szpitalu w Turynie. W katastrofie stracił rodziców, brata i dziadków.
Chłopiec ma połamane kończyny i odniósł poważne obrażenia klatki piersiowej. Lekarze zapowiedzieli, że niebawem opuści oddział intensywnej terapii. Jest członkiem izraelskiej rodziny, mieszkającej w Pavii. W piątek miasto minutą ciszy uczci pamięć ofiar. W południe na 10 minut zamkną się wszystkie sklepy i punkty usługowe.
Sąd w Pavii nie zgodził na wypuszczenie z aresztu trzech osób oskarżonych o spowodowanie katastrofy, szefów firmy obsługujących kolejkę.
Śledztwo wykazało, że celowo zablokowali hamulec bezpieczeństwa. Z funkcjonującym hamulcem kolejka działała źle. By usunąć usterkę, trzeba byłoby zamknąć kolejkę na dłuższy czas, czego chcieli uniknąć. W czwartek w parlamencie, okoliczności tragedii referował minister infrastruktury.
Chłopiec ma połamane kończyny i odniósł poważne obrażenia klatki piersiowej. Lekarze zapowiedzieli, że niebawem opuści oddział intensywnej terapii. Jest członkiem izraelskiej rodziny, mieszkającej w Pavii. W piątek miasto minutą ciszy uczci pamięć ofiar. W południe na 10 minut zamkną się wszystkie sklepy i punkty usługowe.
Sąd w Pavii nie zgodził na wypuszczenie z aresztu trzech osób oskarżonych o spowodowanie katastrofy, szefów firmy obsługujących kolejkę.
Śledztwo wykazało, że celowo zablokowali hamulec bezpieczeństwa. Z funkcjonującym hamulcem kolejka działała źle. By usunąć usterkę, trzeba byłoby zamknąć kolejkę na dłuższy czas, czego chcieli uniknąć. W czwartek w parlamencie, okoliczności tragedii referował minister infrastruktury.

Radio Szczecin
