W rosyjskim ataku rakietowym na lotnisko w Odessie nikt nie zginął - przekazał szef odeskiej regionalnej administracji wojskowej Maksym Marczenko.
Według informacji podanych wcześniej przez ukraińską armię, uszkodzony został pas startowy i dalsze korzystanie z niego nie jest możliwe.
Maksym Marczenko napisał także w swoich mediach społecznościowych, że atak rakietowy na lotnisko w Odessie został przeprowadzony z terenu okupowanego Krymu przy użyciu nadbrzeżnego systemu rakietowego "Bastion". Dodał, że w Odessie podejmowane są działania antysabotażowe, które mają zapewnić mieszkańcom regionu maksymalne bezpieczeństwo na czas godziny policyjnej.
Maksym Marczenko napisał także w swoich mediach społecznościowych, że atak rakietowy na lotnisko w Odessie został przeprowadzony z terenu okupowanego Krymu przy użyciu nadbrzeżnego systemu rakietowego "Bastion". Dodał, że w Odessie podejmowane są działania antysabotażowe, które mają zapewnić mieszkańcom regionu maksymalne bezpieczeństwo na czas godziny policyjnej.

Radio Szczecin