Poszukiwany jest dom tymczasowy dla 16-letniego schorowanego pieska, by spędził resztę życia w dobrych warunkach.
Były mąż właścicielki zgłosił, że zwierzę nie było wyprowadzane przed długie lata. Opiekunka przestała to robić, ponieważ pies stał się ślepy.
Marlena Sobczak z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami informuje, że poszukiwany jest dom tymczasowy dla Fiony, żeby swoje ostatnie miesiące mogła spędzić w kochających ramionach.
- Jeżeli chodzi o aż takie zaniedbanie, wydaje mi się, że jest to jedno z gorszych. Mieliśmy już do czynienia z różnymi zaniedbaniami, gdzie nie dało się nawet uratować na kilka miesięcy psiaka, tylko musieliśmy poddać go humanitarnej eutanazji - mówi Sobczak.
Fiona w wieku 16 lat dorobiła się ropomacicza, guzów na listwie mlecznej, przepukliny, ma nadciśnienie, problemy z zębami, nie widzi, nie słyszy, choruje też na chorobę Cushinga, której leczenie jest bardzo drogie.
TOZ zapowiada postępowanie w sprawie zaniedbania zwierzęcia.
- Chcemy dobrze przygotować zawiadomienie, żeby właścicielka odpowiedziała za to, co stało się z psem, bo to są wieloletnie zaniedbania. Ten pies leżał i cierpiał. Dla mnie był porzucony jak taka pluszowa zabawka, rzucona w kąt i zapomniana -
Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, niewłaściwa opieka nad zwierzęciem domowym może prowadzić do odpowiedzialności karnej: pozbawienia wolności oraz grzywny sięgającej 5000 zł.
Marlena Sobczak z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami informuje, że poszukiwany jest dom tymczasowy dla Fiony, żeby swoje ostatnie miesiące mogła spędzić w kochających ramionach.
- Jeżeli chodzi o aż takie zaniedbanie, wydaje mi się, że jest to jedno z gorszych. Mieliśmy już do czynienia z różnymi zaniedbaniami, gdzie nie dało się nawet uratować na kilka miesięcy psiaka, tylko musieliśmy poddać go humanitarnej eutanazji - mówi Sobczak.
Fiona w wieku 16 lat dorobiła się ropomacicza, guzów na listwie mlecznej, przepukliny, ma nadciśnienie, problemy z zębami, nie widzi, nie słyszy, choruje też na chorobę Cushinga, której leczenie jest bardzo drogie.
TOZ zapowiada postępowanie w sprawie zaniedbania zwierzęcia.
- Chcemy dobrze przygotować zawiadomienie, żeby właścicielka odpowiedziała za to, co stało się z psem, bo to są wieloletnie zaniedbania. Ten pies leżał i cierpiał. Dla mnie był porzucony jak taka pluszowa zabawka, rzucona w kąt i zapomniana -
Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, niewłaściwa opieka nad zwierzęciem domowym może prowadzić do odpowiedzialności karnej: pozbawienia wolności oraz grzywny sięgającej 5000 zł.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin