Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg powiedziała, że niskie bezrobocie, to efekt typowego letniego wzrostu zatrudnienia, ale również działań rządu ratujących miejsca pracy podczas pandemii koronawirusa. W sierpniu stopa bezrobocia wyniosła 4,9 procent.
Minister Marlena Maląg, która była gościem Programu 1. Polskiego Radia, przypomniała, że jest to najniższy poziom bezrobocia od 32 lat. Najniższy wskaźnik zanotowano w województwie wielkopolskim - 2,7 procent - a najwyższy - w województwie warmińsko-mazurskim - 7,6 procent.
"Dzisiaj mamy rynek pracownika i przede wszystkim troskę o to, żeby minimalne wynagrodzenie było na godnym poziomie, a przeciętne wynagrodzenie rosło. Te wskaźniki pokazują, że ten rynek jest stabilny" - mówiła minister Marlena Maląg.
Dodała, że zakończenie letnich prac sezonowych może spowodować nieznaczny wzrost bezrobocia w najbliższym czasie. Rząd przewiduje również, że spodziewane spowolnienie gospodarcze będzie skutkowało wzrostem wskaźnika bezrobocia o 1 punkt procentowy w ciągu najbliższego roku.
"Dzisiaj mamy rynek pracownika i przede wszystkim troskę o to, żeby minimalne wynagrodzenie było na godnym poziomie, a przeciętne wynagrodzenie rosło. Te wskaźniki pokazują, że ten rynek jest stabilny" - mówiła minister Marlena Maląg.
Dodała, że zakończenie letnich prac sezonowych może spowodować nieznaczny wzrost bezrobocia w najbliższym czasie. Rząd przewiduje również, że spodziewane spowolnienie gospodarcze będzie skutkowało wzrostem wskaźnika bezrobocia o 1 punkt procentowy w ciągu najbliższego roku.

Radio Szczecin
