Do Włoch nadal masowo przybywają migranci z Afryki. Dziś rano do portu w Salerno na południu Italii na pokładzie statku ratunkowego pod norweską banderą przypłynęło blisko 260 osób z Afryki i Azji.
Chodzi o statek "Geo Barents" międzynarodowej organizacji pozarządowej "Lekarze bez granic" z siedzibą w Genewie.
Jak poinformowali migranci, za miejsce w łodzi każdy z nich zapłacił gangom przemytników od 3 do 7 tysięcy dolarów. Od ponad tygodnia z Tunezji migranci własnym sumptem małymi jednostkami przypływają na wyspę Pantelleria, oddaloną zaledwie 60 kilometrów od wybrzeży Afryki.
Dziś przybyły dwie łodzie. W zaimprowizowanym ośrodku dla migrantów na 50 osób przebywa ponad 200 osób.
Migranci pochodzą z Egiptu, Bangladeszu, Pakistanu i Sudanu. Na włoską wyspę Lampedusa dzisiejszej nocy dotarło 11 łodzi, eskortowanych przez włoską straż przybrzeżną, z blisko 500 przybyszami z Afryki. Łodzie wypłynęły z Libii.NGOs declare war on Italy. Norwegian NGO Geo Barents collects illegal immigrants in Libyan territorial waters to dump them in Italy. Who funds this Norwegian NGO? The following "operate" in the Mediterranean sea: German NGOs Sos Humanity, Rise Above, Mission Lifeline, Sea Watch,… pic.twitter.com/ocp1qqWqQ3
— RadioGenoa (@RadioGenoa) October 1, 2023
Jak poinformowali migranci, za miejsce w łodzi każdy z nich zapłacił gangom przemytników od 3 do 7 tysięcy dolarów. Od ponad tygodnia z Tunezji migranci własnym sumptem małymi jednostkami przypływają na wyspę Pantelleria, oddaloną zaledwie 60 kilometrów od wybrzeży Afryki.
Dziś przybyły dwie łodzie. W zaimprowizowanym ośrodku dla migrantów na 50 osób przebywa ponad 200 osób.

Radio Szczecin