Pełnomocnik rządu do spraw budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego Marcin Horała powiedział, że rezygnacja z projektu CPK jest trudna, ale możliwa.
Gość Programu Pierwszego Polskiego Radia odniósł się w ten sposób do zapowiedzi polityków dzisiejszej opozycji. Konieczność ograniczenia wydatków na budowę nowego lotniska sygnalizował między innymi reprezentujący Trzecią Drogę Ryszard Petru.
Marcin Horała zaznaczył, że taki krok będzie miał konsekwencje finansowe i polityczne. Polityk wskazał, że wiele inwestycji związanych z projektem CPK, zostało wpisanych na listę europejskich sieci transportowych TEN-T. Rezygnacja z tych inwestycji łączyłaby się między innymi z utratą unijnego finansowania.
Marcin Horała podkreślił także, że wpis na listę unijnej sieci transportowej jest swojego rodzaju zobowiązaniem kraju członkowskiego. Zaznaczył, że jeśli taka inwestycja nie zostanie zrealizowana, Polska może ponieść konsekwencje polityczne. Gość Sygnałów Dnia dodał, że pod budowę lotniska zostało już wykupionych tysiąc hektarów gruntów.
Według wcześniejszych zapowiedzi pełnomocnika rządu do spraw budowy CPK nowe lotnisko miałoby obsłużyć pierwszych pasażerów w 2028 roku.
Marcin Horała zaznaczył, że taki krok będzie miał konsekwencje finansowe i polityczne. Polityk wskazał, że wiele inwestycji związanych z projektem CPK, zostało wpisanych na listę europejskich sieci transportowych TEN-T. Rezygnacja z tych inwestycji łączyłaby się między innymi z utratą unijnego finansowania.
Marcin Horała podkreślił także, że wpis na listę unijnej sieci transportowej jest swojego rodzaju zobowiązaniem kraju członkowskiego. Zaznaczył, że jeśli taka inwestycja nie zostanie zrealizowana, Polska może ponieść konsekwencje polityczne. Gość Sygnałów Dnia dodał, że pod budowę lotniska zostało już wykupionych tysiąc hektarów gruntów.
Według wcześniejszych zapowiedzi pełnomocnika rządu do spraw budowy CPK nowe lotnisko miałoby obsłużyć pierwszych pasażerów w 2028 roku.

Radio Szczecin